Legalne dorabianie na boku

  • Autor wątku Autor wątku TadekRopucha
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

TadekRopucha

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2020
Odpowiedzi
4
Witam. Jestem nowy na forum. Chciałbym się dowiedzieć jak w polsce wygląda sytuacja z tzw. dorabianiem sobie na boku i legalność tego (podatki i te sprawy).

To znaczy mam pracę a oprócz tego chcę robić coś dodatkowego ale nie jako przedsiębiorca tylko coś w rodzaju niezależnego samozwańczego artysty-rzemieślnika-biznesmena pana i władcy własnego losu.

Kilka przykładów na czym mógłbym zarabiać:

1. Gdy jestem czasami na zwolnieniu lekarskim z nudów wytwarzam różne pierdółki i chciałbym to sprzedawać przez internet.

2. Albo znam się też trochę na grafice komputerowej i niektóre z moich prac mogły by się sprzedać.

3.Handel używanymi rzeczami? Tzn. kupuje tanio sprzedaję drożej.

4. Zrobienie i wydanie gry na Steam? Trochę zbyt czaso i pracochłonne ale kto wie?
 
Z takim zakresem w końcu i tak będziesz musiał zarejestrować dg.
 
Jestem człowiekiem o szerokim zakresie zainteresowań. Mogę nawet hodować ziemniaki :-)
To co podałem to po prostu moje hobby. Raz robię to raz to.
I chciałbym na tym dorobić. Słyszałem że jest coś takiego jak kwoka wolna od podatków - tysiąc-coś zł.
Jeśli więc mam pensję 2000 zł to czy mogę sobie dorobić legalnie np. 500zł bez żadnych umów, bez użerania się z kolejnym pracodawcą i latania po urzędach.
 
TadekRopucha napisał:
... Słyszałem że jest coś takiego jak kwoka wolna od podatków - tysiąc-coś zł. ...
Nie ma to nic wspólnego z obowiązkiem rejestrowania dg.


PS.
Rozumiem, że to literówka i masz na myśli kwotę
 
Czyli mam rozumieć, że oprócz pracy, prowadzenia firmy, zasiłków dla bezrobotnych i 500+, polskie prawo nie przewiduje innych form zarabiania?
Co ma zrobić np. malarz który chce sprzedać obraz, czy dla babcia która chce sprzedać szczypiorek itp. Nie wyobrażam sobie żeby mieli latać po urzędach.

P. S. Najbardziej w polsce to opłaca się chyba zostać Arabem. 20 żon, 40 dzieci, czyli 20 tys zł miesięcznie :-)

Co do tej głupiej literówki: akurat byłem na wsi i powstała pod wpływem gdakania...
 
Polskie prawo przewiduje wiele form zarabiania, lecz w niektórych formach stosowane są konkretne regulacje, a każdy dochód należy opodatkować.
 
Znalazłem dzisiaj taki artykuł: ***nie zajmujemy sią artykułami prasowymi. mod***

Autor podaje tam:
artykuł 5 ustawy prawo dla przedsiębiorców

“Nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2017 r. poz. 847 oraz z 2018 r. poz. 650), i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej.”

Mam kilka pytań co do tego:
1. Czy to nadal aktualne?
2. Czy mogę to prawo stosować w mojej sytuacji (praca + któraś lub kilka z działalności opisanych w pierwszym post na górze)?
3. Czy pensja którą mam z normalnej pracy zalicza się do przychodu z działalności? (Moim zdaniem nie powinno - inaczej to bez sensu)
4. Czy przychód oznacza sam zysk czy wszystkie otrzymane pieniądze nawet jeśli stracę sprzedając taniej niż wyniosło mnie zrobienie czegoś?
5. Jak to działa? Czy po prostu robię, sprzedaję i pilnuję żeby nie przekroczyć tych 50% ?
6. W jaki sposób należy płacić podatki z tego?
7. Czy ktoś z użytkowników forum próbował tego i mógłby opisać swoje doświadczenia? Czy się przyczepiali?

Pytam, bo ja dopiero skończyłem 18 lat więc nie jestem obeznany z tymi prawnymi dziwactwami.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
1. Tak
2. Tak
3. Nie
4. Wszystkie
5. Tak
6. Normalnie, wpisujesz w rocznym rozliczeniu PIT (jest na to osobna rubryka) i wyjdzie Ci ile masz zapłacić.
 
JAk nie chcesz potem dopłacać do podatku to obliczaj sobie zaliczke dochodowego (od dochodu) i wpłacaj na swój mikrorachunek.
 
TadekRopucha napisał:
... Czy po prostu robię, sprzedaję i pilnuję żeby nie przekroczyć tych 50% ? ...
Dla własnego bezpieczeństwa prowadzisz uproszczona księgowość co było już tutaj omawiane.
 
Powrót
Góra