Liceum. Czy muszę płacić?

  • Autor wątku Autor wątku homyczek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

homyczek

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
2
Witam, jestem uczniem klasy maturalnej i mam następujący problem. Dostałem do podpisania Kartę Obiegową w której jest pozycja 'Fundusz pomocy szkole' (są to składki, które szczerze mówiąc nawet nie wiem na co są przeznaczane, a jest to 10 pln miesięcznie ok każdego z uczniów) w sekretariacie dowiedziałem sie, że jeśli nie zapłacę zaległych składek (80 pln) nie dostanę podpisu co równa sie z brakiem otrzymania świadectwa i dokumentów uprawniających mnie do kontynuowania nauki.

Moje pytanie brzmi czy mam obowiązek płacić jeśli szkoła jest publiczna a tym samym wg. mnie jej działanie jest opłacane z podatków. Jeśli tak proszę o poparcie w jakiś przepisach. Czytałem statut szkoły i nigdzie nie było napisane o jakimkolwiek płaceniu.

Liczę na odpowiedź, pozdrawiam.
 
W różnych szkołach to się nazywa różnie, komitet rodzicielski, rada rodziców, składka na samorząd uczniowski. Wielu rodziców myśli, że to są obowiązkowe opłaty ale nie są. Oczywiście takie fundusze i wspieranie szkoły są zgodne z prawem, ale wpłaty na te fundusze są zupełnie dobrowolne. Widziałem chyba kiedyś nawet artykuł w gazecie prawnej na ten temat i szkoła nie ma prawa zmusić kogokolwiek na wpłacenie na Radę rodziców albo podobny fundusz. Ja też spotkałem się w internecie z ludźmi którzy skarżą się na dyrektorów i nauczycieli , którzy straszą nie wydaniem świadectwa ukończenia. Podobno jeśli takie coś stosuje dyrektor albo nauczyciel to jest przestępstwo.
W bardzo niewielu szkołach pisze pod kwitkiem że to jest dobrowolna opłata, u nas nie było określonej kwoty, każdy rodzic ile chciał tyle wpłacał na konto. Jeśli nie chciał to nie płacił.
A jeśli masz rodziców którzy są w tej radzie rodziców to byś wiedział na co te pieniądze idą, większość to na kawę dla nauczycieli w pokoju nauczycielskim, kwiaty i upominki na zakończenie roku szkolnego, a jak coś zostanie to kupią nową tablice albo ławkę do szkoły :).
 
A czy można znaleźć na to jakieś przepisy, które regulują takie sprawy?:) jestem w stanie zapłacić taką kwotę jednak oburzyło mnie zachowanie p. sekretarki która powiedziała mi coś w stylu "na papieroski i piwko to masz a na fundusz szkoły już nie" dlatego postanowiłem nie zapłacić. Dlatego potrzebuje rady ponieważ za głupie 80 pln mogę skomplikować sobie dalszą edukacje.
 
Powrót
Góra