Licytacja komornicza a zasiedzenie/niepełnosprawność/ bezrobocie

  • Autor wątku Autor wątku ruszki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ruszki

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2018
Odpowiedzi
8
Chcę brać udział w licytacji komorniczej która będzie miała miejsce już za dwa dni. Przedmiotem licytacji jest piętro domu na parterze którego mieszka dłużnik z rodziną. Piętro jest niezamieszkałe lub zamieszkałe przez matkę na którą to zapisany jest parter domu.
I teraz tak - wiem że dłużnik ma zamiar zrobić wszystko żeby zachować piętro.
Pomijając kwestie konfliktowe - czy prawnie zasadne jest to, żeby dostał piętro przez zasiedzenie matki, która rzekomo mieszka tam juz ponad 30 lat?
(z tego co rozumiem wg tego artykułu nie, bo obiekt zostanie wylicytowany - Zasiedzenie nieruchomości | Komornicy, licytacje komornicze, sądy, prawnicy)
Kolejnym sposobem na zachowanie nieruchomości jest orzeczenie o niepełnosprawności - dłużnik ma rentę i jest przed komisją - tak mówi.
Jeśli i to nie wypali - ma zamiar zarejestrować się jako bezrobotny.
Moje pytanie jest takie - czy z prawnego punktu widzenia jest się czego bać?
Jakie są szanse na powodzenie tych projektów?
To że odwoływał się będzie to wiem. Ile to może trwać?
Czy jest jakakolwiek szansa że stracę pieniądze, ponieważ np zasiedzenie wypali?
Czy jednak wszystko to to tylko straszaki mające na celu zniechęcić licytujących?
Bardzo proszę o rzeczowe odpowiedzi.
Z góry dziękuję.
 
Nie widzę tutaj możliwości zasiedzenia. Jeżeli matka dłużnika zajmowała nieruchomość należącą do niego to można się pokusić co najwyżej o ustną umowę użyczenia.
Status bezrobotnego, czy orzeczony stopień niepełnosprawności nie ratują przed eksmisją.
Czasu między wygraną licytacją o wydaniem nieruchomości nie da się podać. Wszystko zależy czy będą skargi i w jakim tempie będzie je rozpatrywał sąd.
 
Dlaczego nie widzi Pan możliwości zasiedzenia? Jaki jest powód?
Po wstępnej konsultacji z prawnikiem, on był innego zdania..

I czy jest Pan pewien że status bezrobotnego czy osoby niepełnosprawnej nie chroni przed eksmisją?

Zgodnie z polskim prawem obowiązek zapewnienia lokalu socjalnego dotyczy:

Kobiet w ciąży
Małoletnich
Niepełnosprawnych
Obłożnie chorych
Emerytów i rencistów otrzymujących świadczenia z pomocy społecznej
Bezrobotnych

To co wyczytałam zdaje mi się sprzeczne z Pana opiniami, mimo że wolałabym żeby to Pan miał rację ;)

Będę wdzięczna za poparcie swoich tez przypisami.
Dziękuję góry.
 
Według mnie karkołomna jest interpretacja, iż matka zasiedziała nieruchomość należącą do jej dziecka.
A gdyby nawet, to według mnie zasiedzieć można nieruchomość do momentu najpóźniej prawomocnego przysądzenia własności nieruchomości.
Nabycie nieruchomości w licytacji jest nabyciem pierwotnym więc nie ma znaczenia w czyim posiadaniu była nieruchomość była do tej pory. Bieg zasiedzenia będzie biegł od nowa od prawomocności przysądzenia własności.
ruszki napisał:
zapewnienia lokalu socjalnego dotyczy
O prawie do lokalu socjalnego orzeka sąd. I lokal ma zapewnić gmina a nie właściciel nieruchomości. Wątpliwe czy sąd orzeknie w tej sprawie o lokalu socjalnym, a gdyby nawet to nie uchroni to przed eksmisją.
 
Co ma Pan na myśli pisząc że bieg zasiedzenia będzie biegł od nowa od prawomocności przysądzenia własności? Oraz czy ma wpław to kiedy taki wniosek został/zostanie złożony w stosunku do terminu licytacji ( w sensie przed czy po)

Ciekawi mnie również to, czy sąd jednak patrzy na to, czy nieruchomość jest sprzedana/licytowana czy nie przy zasądzaniu zasiedzenia..
 
To spłacić wszystko szybciej - korzystniej dla wszystkich ze względu na odsetki obliczane przez komornika a należne wierzycielowi i zgodne z tytułami wykonawczymi.
 
Nabycie nieruchomości w licytacji jest nabyciem pierwotny i nie ważne jest kto jakie miał prawa do nieruchomości przed sprzedażą, z wyjątkiem praw i zobowiązań wyszczególnionych które przechodzą na nowego nabywcę.
Według mnie, jeżeli posiadacz nieruchomości nie uzyska postanowienia o zasiedzeniu nieruchomości przed uprawomocnieniem się postanowienia o przysądzeniu własności, to nie może z takim wnioskiem wystąpić po tym fakcie powołując się na to, że przed licytacją nieruchomości posiadał nieruchomość przez 30 lat.
 
Nie zgadzam się. Nie wiem co orzekł w tamtej sprawie sąd, ponieważ nie ma treści orzeczenia.
jeżeli matka dłużnika po prawomocnym przysądzeniu własności wystąpi z wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości to sąd stwierdzi, jeżeli są ku temu przesłanki, iż matka była właścicielem nieruchomości w jakiejś tam dacie.
CO nie zmienia faktu, iż obecnie właścicielem nieruchomości jest licytant który nabył ją w sposób pierwotny, czyli bez względu na to nawet jeśli ktoś udowodni, iż nieruchomość w dniu licytacji nie była własnością dłużnika.
 
Powrót
Góra