Licytacja komornicza domu a mały dług

  • Autor wątku Autor wątku jan518
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jan518

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
5
Witam!
Mam problem, oto jak wygląda stuacja.

Mam dług w wysokości 2.000 zł, jestem w trakcie rozwodu z żonąn nie mamy ani podziału majątku ani rozdzielności majątkowej. Jedyne co posiadam to dom o wartości 1mln zł, w którym mieszka moja żona a którego jestem współwłaścicielem, na jest hipotece domu jest kredyt w wysokości około 120tys. zł. Komornik powiedział, że zlicytuje moją połowę udziałów w własności domu. Jak się odbywa taka licytacja? Mam dokument wyceniający ten dom na 1mln. czy komornik bierze pod uwagę wycenę domu, czy sam wycenia dom? Czy może drastycznie obniżyć wycenę wartości domu na jakąś śmieszną kwotę? Czy to jest tak, że np. jak ktoś wylicytuje moje udziały za 50 czy 100 tys. to taka licytacja jest ważna? Bardzo proszę o wyjaśnienie mi jak będzie wyglądała sytuacja licytacji w moim przypadku. Bo rozumiem, że komornik zabiera to co jestem mu winien a nadyżka jest mi zwracana? Tylko jaka to będzie nadwyżka? Proszę o pomoc!
 
Na razie komornik nic Panu nie zlicytuje ponieważ (KPC):
...
Art. 923(1). § 1. Tytuł wykonawczy wystawiony przeciwko osobie pozostającej w związku małżeńskim stanowi podstawę do zajęcia nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego. Dalsze czynności egzekucyjne dopuszczalne są na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przeciwko obojgu małżonkom.

§ 2. Jeżeli małżonek dłużnika sprzeciwi się zajęciu, o sprzeciwie komornik niezwłocznie zawiadamia wierzyciela, który w terminie tygodniowym powinien wystąpić o nadanie przeciwko małżonkowi dłużnika klauzuli wykonalności pod rygorem umorzenia egzekucji z zajętej nieruchomości.
...
Komornik nie szacuje nieruchomośći tylko ją opisuje w protokole. Biegły z uprawnieniami dokonuje oszacowania nieruchomości.

...
Art. 948. § 1. Oszacowania nieruchomości dokonuje powołany przez komornika biegły uprawniony do szacowania nieruchomości na podstawie odrębnych przepisów. Jeżeli jednak nieruchomość była w okresie sześciu miesięcy przed zajęciem oszacowana dla potrzeb obrotu rynkowego i oszacowanie to odpowiada wymogom oszacowania nieruchomości w egzekucji z nieruchomości, nowego oszacowania nie dokonuje się.

§ 2. W oszacowaniu należy podać osobno wartość nieruchomości, budowli i innych urządzeń, przynależności i pożytków oraz osobno wartość całości, jak również wartość części nieruchomości, która w myśl art. 946 została wydzielona celem wystawienia oddzielnie na licytację. Wartości powyższe należy podać tak z uwzględnieniem, jak i bez uwzględnienia praw, które pozostają w mocy bez zaliczenia na cenę nabycia, oraz wartości praw nie określonych sumą pieniężną obciążających nieruchomość, w szczególności świadczeń z tytułu takich praw.
 
Czy ktoś wie może jak to jest z tą nadwyżką po licytacji i odebraniu długu. Wyczytałem gdzieś, że jest zwracana dłużnikowi po licytacji, ale czy na pewno tak jest? Zeby nie okazało się, że komornik "zwinie" sobie nadwyżkę, bo to będzie duża nadwyżka! Jaki czas po licytacji zwracana jest nadwyżka?
 
1. Nadwyzka jest potem zwracana
2. Co to za pomysl dopuscic do licytacji domu zamiast splacic 2 tys zl dlugu ?
3. To ze dom jest wart 1 mln zl nie znaczy ze komornik nie moze go sprzedac za np. 600 tys. zl i co wtedy zrobisz? Komornik sam dokona wyceny i to takiej by potem jak najszybciej ten dom sprzedac. A kiedy go sprzeda szybko ? Wtedy gdy cena bedzie atrakcyjna.
 
regand napisał:
Komornik sam dokona wyceny i to takiej by potem jak najszybciej ten dom sprzedac. A kiedy go sprzeda szybko ? Wtedy gdy cena bedzie atrakcyjna.
To nie całkim prawda. Oszacowania niruchomości nie dokonuje komornik a powołany przez niego biegły uprawniony do szacowania nieruchomości (art. 948 § 1 kpc). A że ustalona przez niego wartość może byc nieco inna iż wyobrażenia dłużnika, może wynikać z wielu względów, ale raczej nie jest powodowe "pośpiechem" komornika.
 
A jak się ma do tego wspólny kredyt hipoteczny, o którym wcześniej pisałem? W jaki sposób jest wyliczona wartość mojej połowy domu?
 
Na dziś licytacja jest niemożliwa. Dopóki wierzyciel nie uzyka klauzuli wykonalności na Pana żonę nie jest możliwa dalsza egzekucja i sprzedaż całego domu. Chyba, że dojdzie do rozwodu a następnie podziału majątku wspólnego a w ramach tego podziału Pan i żona otrzymacie po 1/2 domu. Dopiero wtedy komornik będzie mógł sprzedać na licytacji Pana udział. Udział wycenia się w ten sposób, że wycenie podlega cały dom i podaną cenę dzieli się na pół. Jeśli na sprzedaż pójdzie Pana połówka to z sumy uzyskanej z licytacji zostanie pokryty cały kredyt hipoteczny 120 000 zł a z reszty inny wierzyciel. Sumę nie rozdysponowaną do wierzycieli i na koszty egzekucyjne sąd zwróci Panu.
 
Ostatnia edycja:
jak może być tak, że z mojej połowy będzie pokryty cały kredyt skoro był brany pod działalność gospodarczą żony i to ona była głównym kredytobiorcą. To wtedy żona zostanie ze spłaconym kredytem i swoją połową domu? Trochę to nie sprawiedliwe, zwłaszcza, że zostawiłem żonie wszystko a sam poszedłem w samych przysłowiowych skarpetkach! A tym czasem moja żonka mieszka w naszym domu ze swoim kochankiem i ich wspólnym dzieckiem! Rozwodu się szybko nie spodziewam, bo walczę o jej winę! Proszę mi powiedzieć na czym polega uzyskanie klauzuli wierzytelności na moją żonę, jak można temu zapobiec i ile trwają takie procedury
 
Egzekucja z nieruchopmośći jest kosztowna. Wierzyciel musi wpłacić komornikowi zaliczki na wycenę domu - 1000 do 2000 zł i ogłoszenia w prasie 2 x po 1000 zł i inne koszty. Razem przy dwóch licytacjach możę to być ok. 4000 zł. Czy przy długu 2000 zł wierzyciel zdecyduje się ryzykować kolejne 4000 zł w ciemno ? Moim zdaniem nie ponieważ jest mało prawdpopodobne, że ktoś kupi Pana połowe domu za ok.334000 zł na drugiej licytacji. Sprzedając na licytacja Pana połowkę komornik jest zmuszony wypłacić bankowi cały kredyt gdyż hipoteki się nie dzieli na pół. Możę Pan co najwyżęj wystąpić później o zwrot połowy lub całości kredytu od żony. Osobiście uważam że lepiej zapłacić w ratach dług 2000 zł i spokojnie czekać na rozwód a następnie dokonać podziału majątku dorobkowego. W ten sposób uzyka Pan np. 500 000 zł za połowe domu domu (od żony), który nie zostanie w połowie zlicytowany za ok.334 000 zł.
 
Komornik mi powiedzial, że wierzyciel kazał wchodzić na hipotekę domu, ale nie wiem czy to prawda czy on kłamie żeby postraszyć, bo nie widziałem żadnych dokumentów, tylko był krótka rozmowa tel. i on poinformował mnie, że wchodzi na hipotekę a później licytacja. Pytałem go czy można rozłożyć dług na raty ale powiedział, że albo wszystko natychmiast albo licytacja! Napisałem skargę do prezesa sądu i zobaczymy co z tego wyniknie. Czy komornik ma prawo odmówić spłaty ratalnej?
 
Tak ma.

A z tą licytacją to nie takie hop-siup. To trwa, absolutnie minimalnie - kilka miesięcy, zwykle znacznie dłużej.
 
Powrót
Góra