Likwidacja stanowiska pracy, a rozwiązanie umowy z pracownikiem.

  • Autor wątku Autor wątku Stachu0204
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stachu0204

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
18
Dzień dobry.

Umowa o pracę, pełny etat, zawarta na 5 lat, w umowie zapis:
"Strony umowy uzgadniają możliwość rozwiązania tej umowy za 2 tygodniowym okresem wypowiedzenia"
Po 3 latach i 6 miesiącach ma dojść do likwidacji stanowiska pracy.
Propozycja właściciela: Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.

Czy w ogóle w zapisie umowy można skrócić czas wypowiedzenia?
Czy sposób rozwiązania umowy może mieć wpływ na pobieranie świadczeń w postaci zasiłku z urzędu pracy?
Jak najkorzystniej dla pracownika to rozegrać?

Edit: Nie wiem, czy ma to znaczenie, ale likwidacja stanowiska pracy ze względu na zamkniecie działalności przez właściciela.
 
Stachu0204 napisał:
Czy w ogóle w zapisie umowy można skrócić czas wypowiedzenia?
Nie - obowiązuje termin ustawowy.
Stachu0204 napisał:
Czy sposób rozwiązania umowy może mieć wpływ na pobieranie świadczeń w postaci zasiłku z urzędu pracy?
Jeśli podpiszesz porozumienie, to zasiłek będzie Ci przysługiwał po 90 dniach.
Stachu0204 napisał:
Jak najkorzystniej dla pracownika to rozegrać?
Nie podpisywać porozumienia, czekać na wypowiedzenie.
Stachu0204 napisał:
Nie wiem, czy ma to znaczenie, ale likwidacja stanowiska pracy ze względu na zamkniecie działalności przez właściciela.
Tylko w przypadku, jeśli pracodawca zatrudnia powyżej 20 pracowników.
 
Czy warto w takim razie pofatygować się do jakiegoś radcy prawnego i przygotować takie pismo do podpisania przez pracodawcę?
Czy coś takiego może w ogóle wyjść ze strony pracownika?
Czyli rozumiem, że obowiązuje 3 miesięczny okres wypowiedzenia, który pracodawca może skrócić do 1 miesiąca, a za pozostałe 2 musi wypłacić jakąś "formę odszkodowania"? (tak wyczytałem w internecie)
W dużym skrócie, czy pracownikowi należą się jeszcze 3 wypłaty?
 
Ostatnia edycja:
Nie wyrzucaj pieniędzy na żadne pisma, czekaj na ruch pracodawcy.
Odpowiadając na drugie pytanie: w przypadku wypowiedzenia albo będziesz pracował jeszcze przez trzy miesiące, albo tylko przez jeden miesiąc i będzie Ci się należało odszkodowanie za pozostałe dwa.
Jeśli pracodawca nie będzie chciał płacić, to pozostaje tylko sąd pracy.
 
Pojawił się temat jakiegoś aneksu do umowy z datą wstecz, który za zgodą pracownika skraca czas zatrudnienia do 15.06.18.
Bez okresu wypowiedzenia. Po prostu jakaś forma wygaśnięcia umowy.
Czy można sprawę załatwić w ten sposób?
Co wtedy z zasiłkiem? Przyjmą coś takiego w Urzędzie Pracy?
 
Powrót
Góra