Limit pasażerów w komunikacji miejskiej

  • Autor wątku Autor wątku otoshi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

otoshi

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
15
Czy w związku z wprowadzeniem tego absurdalnego limitu pasażerów może mi zostać odmówione wejście do autobusu?
Jeśli dojeżdżam w ten sposób do pracy i jest to mój środek transportu czy mogę pociągnąć kogoś do odpowiedzialności za niedotarcie tam? Nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy z nie mojej winy.
Jak się do tego ma kwestia biletów okresowych?
Płacę z góry za przejazdy komunikacją miejską - czy przewoźnik może mi odmówić wykonania usługi?
Czy mogę domagać się zwrotu kosztów za bilet?
 
Normalnie też masz limit i możesz nie zostać wpuszczony, więc nie dramatyzuj.
 
otoshi napisał:
Płacę z góry za przejazdy komunikacją miejską - czy przewoźnik może mi odmówić wykonania usługi?

Ale przewoźnik nie odmówi. Pojedziesz następnym. Ale jeszcze kolejnym pojazdem.
 
forg napisał:
Ale przewoźnik nie odmówi. Pojedziesz następnym. Ale jeszcze kolejnym pojazdem.
Zakładając, że podstawią więcej niż jeden pojazd. Jeśli nie, to kolejny kurs jest za dwie godziny, czyli właściwie mógłby wcale nie jechać.
 
otoshi napisał:
Jeśli nie, to kolejny kurs jest za dwie godziny, czyli właściwie mógłby wcale nie jechać.

No to pojedziesz za dwie godziny.

A odnośnie "pociągania do odpowiedzialności". Ustal twórcę pandemii tudzież wirusa i go ciągaj.
 
Powrót
Góra