T
terysc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 3
Oto wypowiedź prawnika, Olgierda Rudaka, redaktora naczelnego Lege Artis, zapytanego o linkowanie do materiałów chronionych prawami autorskimi :
(źródło : Linkowanie do utworów chronionych prawem autorskim - Listy Czytelników - Dziennik Internautów (DI) - prawo autorskie odnośniki linki)
W zasadzie trudno jest odpowiedzieć na takie pytanie więcej niż jednym słowem: nie, polskie prawo nie zakazuje linkowania do rozpowszechnionych utworów, nawet jeśli utwory zostały rozpowszechnione z naruszeniem warunków licencyjnych.
Moim zdaniem na linkowanie nie można nawet patrzeć przez pryzmat dozwolonego użytku, ponieważ dozwolony użytek wiąże się z korzystaniem z utworu, natomiast linkując coś nie korzystamy z niego (zakładam, że mówimy o klasycznym hiperlinku).
Linkując nie cytujemy, nie zwielokrotniamy, nie wprowadzamy do obrotu kopii, nie udostępniamy egzemplarzy utworów, nie wykonujemy wreszcie utworu.
Zdarza się niekiedy, iż administratorzy serwisów zaznaczają na swoich stronach, iż linkowanie do ich treści dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zezwolenia serwisu. Jednak niezastosowanie się do tego życzenia nie skutkuje po stronie linkującego żadną odpowiedzialnością, zastrzeżenie takie nie wynika bowiem z przepisu prawa ani też z zawartej umowy.
Nie mają także uzasadnienia ew. pretensje osób, którym przysługują autorskie prawa majątkowe do tych utworów, odnoszące się do linkowania do ich dzieł. W każdym bowiem przypadku odpowiedzialność może ponosić wyłącznie osoba, która dopuściła się rozpowszechniania utworu z naruszeniem warunków licencyjnych bądź ustawy.
Wynika z tego, że linkowanie do już wcześniej udostępnionych w internecie plików nie jest przestępstwem ? ("Linkując nie cytujemy, nie zwielokrotniamy, nie wprowadzamy do obrotu kopii, nie udostępniamy egzemplarzy utworów")
Uploadując - robimy dokładnie na odwrót, tzn. zwielokrotniamy i w prowadzamy w obrót kolejną kopię.
Jak się mają do tego zabawki typu "remote upload" - czyli załadowanie z serweru na serwer wcześniej już rozpowszechnionej w internecie kopii ? W takim przypadku nawet nie mamy pirackiej kopii na dysku.
Skoro linkowanie do wcześniej udostępnionych plików nie jest przestępstwem, to przecież nie wprowadzamy tym w obrót dodatkowych kopii, ponadto nie możemy być pewni jaki plik kryje się pod tym linkiem.
Proszę o wyjaśnienie mi tekstu pana Olgierda i wytłumaczenie czy linkowanie do plików umieszczonych na serwerze wyżej opisaną metodą , w celu osiągnięcia korzyści majątkowych jest przestępstwem.
Ponadto proszę o odpowiedzi na następujące pytania :
1. Za pliki umieszczane na forach warezowych odpowiedzialność bierze administrator forum czy użytkownicy ?
2. Dlaczego fora warezowe nie są zamykane ?
(źródło : Linkowanie do utworów chronionych prawem autorskim - Listy Czytelników - Dziennik Internautów (DI) - prawo autorskie odnośniki linki)
W zasadzie trudno jest odpowiedzieć na takie pytanie więcej niż jednym słowem: nie, polskie prawo nie zakazuje linkowania do rozpowszechnionych utworów, nawet jeśli utwory zostały rozpowszechnione z naruszeniem warunków licencyjnych.
Moim zdaniem na linkowanie nie można nawet patrzeć przez pryzmat dozwolonego użytku, ponieważ dozwolony użytek wiąże się z korzystaniem z utworu, natomiast linkując coś nie korzystamy z niego (zakładam, że mówimy o klasycznym hiperlinku).
Linkując nie cytujemy, nie zwielokrotniamy, nie wprowadzamy do obrotu kopii, nie udostępniamy egzemplarzy utworów, nie wykonujemy wreszcie utworu.
Zdarza się niekiedy, iż administratorzy serwisów zaznaczają na swoich stronach, iż linkowanie do ich treści dozwolone jest wyłącznie po uzyskaniu zezwolenia serwisu. Jednak niezastosowanie się do tego życzenia nie skutkuje po stronie linkującego żadną odpowiedzialnością, zastrzeżenie takie nie wynika bowiem z przepisu prawa ani też z zawartej umowy.
Nie mają także uzasadnienia ew. pretensje osób, którym przysługują autorskie prawa majątkowe do tych utworów, odnoszące się do linkowania do ich dzieł. W każdym bowiem przypadku odpowiedzialność może ponosić wyłącznie osoba, która dopuściła się rozpowszechniania utworu z naruszeniem warunków licencyjnych bądź ustawy.
Wynika z tego, że linkowanie do już wcześniej udostępnionych w internecie plików nie jest przestępstwem ? ("Linkując nie cytujemy, nie zwielokrotniamy, nie wprowadzamy do obrotu kopii, nie udostępniamy egzemplarzy utworów")
Uploadując - robimy dokładnie na odwrót, tzn. zwielokrotniamy i w prowadzamy w obrót kolejną kopię.
Jak się mają do tego zabawki typu "remote upload" - czyli załadowanie z serweru na serwer wcześniej już rozpowszechnionej w internecie kopii ? W takim przypadku nawet nie mamy pirackiej kopii na dysku.
Skoro linkowanie do wcześniej udostępnionych plików nie jest przestępstwem, to przecież nie wprowadzamy tym w obrót dodatkowych kopii, ponadto nie możemy być pewni jaki plik kryje się pod tym linkiem.
Proszę o wyjaśnienie mi tekstu pana Olgierda i wytłumaczenie czy linkowanie do plików umieszczonych na serwerze wyżej opisaną metodą , w celu osiągnięcia korzyści majątkowych jest przestępstwem.
Ponadto proszę o odpowiedzi na następujące pytania :
1. Za pliki umieszczane na forach warezowych odpowiedzialność bierze administrator forum czy użytkownicy ?
2. Dlaczego fora warezowe nie są zamykane ?