List do skazanego a skrytka pocztowa

  • Autor wątku Autor wątku Jason900627
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jason900627

Użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
48
Cześć, mam pytanie. Piszę ze skazanym listy. Nie chciałbym aby z pewnych względów szły na mój adres a posiadam skrytkę pocztową. Czy nic się nie stanie jeśli listy chciałbym aby szły właśnie na moją skrytkę, czy nikt z więziennictwa się o to nie czepi ?
 
Na pewno ? Bo ja czytalem gdziss ze nie powinno sie skrytki podawac bo cos tam..
 
W sumie to mój do mnie na skrytkę wysyłał z 4 ZK w których był i dochodziły wszystkie, nawet polecone, ale po tym jak odwiedzałam go w kilku ZK stwiedzam, że co zakład to inne prawa tam panują, ale wątpie, żeby SW robiła problem z adresem na jaki jest wysyłany list, bo i tak mają prawo do wglądu w treść listu, no i nie ma takiego przepisu, który zabraniałby wysyłki na skrytkę pocztową.
 
No nie chce miec problemow z policja czy cos jak zobacza nagle skrytke pocztawa. Czytalem i nie bylo wyjasnione, ale pisali gdzies, ze nie nalezy wysykac na adres skrytki.
 
Czy ktoś ma jakieś wiarygodne dane, czy tylko "wydaje mi się " ?
 
A jakie ty masz wiarygodne dane na temat tego, że skazany/tymczasowo aresztowany nie może wysyłać listów na adres skrytki pocztowej?
 
No ja ich właśnie nie mam dlatego pytam się. Bo są osoby, którym "wydaje się" iż można a swoją niby wiedzę podpierają właśnie, że aaa myślę, że nic się nie stanie. Wolałbym aby ktoś z własnego doświadczenia mi potwierdził to, bo nie wysyłam tego do św. mikołaja a do ZK i nie chcę mieć niepotrzebnych problemów.
 
Jasno napisałam Ci, że po pierwsze do mnie dochodzą takie listy, a po drugie nie ma takiego przepisu, ale w logicznym myśleniu, to ja Ci już nie pomogę.
 
Nie powinno być problemu, mój narzeczony pisze listy na adres Poste Restante i zarówno w AŚ Poznań i AŚ Śrem nie było nigdy problemu.
 
Powrót
Góra