Z
zbyyszek
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 88
Mam pytanie. Czy przyczyna listu gonczego moze byc niestawianie sie na rozprawy jako świadek? Konlretnie mam na mysli taka sytuację. Dajmy na to ze jestem podejrzanym o jakieś przestępswto , w celu wyjasnienia ewentualnych okoliczności zostaję wezwany powiedzmy na Policje zeby złożyc wyjasnienia. Nie stawiam się tam. pytanie pierwsze czy bez moich wyjasnien zeznan itd mozna postawic mi jakies zarzuty? Druga rzecz- sprawa powiedzmy trafia do sądu, zostaje wezwany jako okasrzony- nie stawiam się. Czy moze zapasc wyrok zaoczny? Czy skutkiem nie stawiania sie na policję badź do sądu nim zapadnie wyrok moze byc list gonczy?czy list sotosue się dopiero np po wyroku kiedy dana osoba nie stawia sie do odbycia kary? Czy jeśli jestem zaleldoway w miejscu X a mieszkam w miejscu Y i Sąd nie zna adresu Y to szelakie wezwania i inne wysyła na adres zameldowania mam rozumiec tak? No i skoro rozwinąłem wątek to spytam jescze o to- mam teraz rozprawe w pazdzierniku. Prokurator wnioskuje o zawieszenie i grzywne. Mam nadzieje ze sąd na tym poprzestanie. Sad mając moj adres zamieszkania wyslal wezwanie tu na adres zamieszkania, teraz pytanie czy taka instytucja jak Sąd rejonowy w danym miescie jak dysponuje moim adresem zamieszkania czy inne "jednostki"dzięki temu sądowi tez maja do niego dostęp? Chodzi o to jakbym powiedzmy mial inna spraw ew toku w sadzie w innym miescie czy jakos ten drugi sad moze porozumiec się z tym gdzie teraz mam rozprawe w celu ustalenia adresu zamieszkania? czy nie ma tkowiej mozliwosci?
przepraszam za to ze zadaje w jednym poscie wiele pytan, ale niestety nie znam sie na prawie w ogole, mam nadzieje ze dzięki wam jakoś mnie w kwestii moich pytań "oświeci". prosze o odp . Bede wdzięczny za zdanie KADIego i MAGNATEXa
przepraszam za to ze zadaje w jednym poscie wiele pytan, ale niestety nie znam sie na prawie w ogole, mam nadzieje ze dzięki wam jakoś mnie w kwestii moich pytań "oświeci". prosze o odp . Bede wdzięczny za zdanie KADIego i MAGNATEXa