A
atomówka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 8
Znalazłam w skrzynce pocztowej list z firmy *** adresowany do "właściciel mieszkania". Sęk w tym, że mieszkanie nabyłam 2. sierpnia, data stempla 31. lipca. Była właścicielka nie zalegała z czynszem i opłatami, brak hipoteki na mieszkaniu co było sprawdzone przed kupnem.
Co mam najlepiej zrobić w tej sytuacji? Przekazać list byłej właścicielce i liczyć że ureguluje długi, czy sama skontaktować się z firmą windykacyjną? Nie rozumiem takiego bezosobowego adresowania, bo dług powinien mieć właściciela
moderacja
Co mam najlepiej zrobić w tej sytuacji? Przekazać list byłej właścicielce i liczyć że ureguluje długi, czy sama skontaktować się z firmą windykacyjną? Nie rozumiem takiego bezosobowego adresowania, bo dług powinien mieć właściciela
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: