O
obodżena
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 37
Witam,
Sprawa wygląda następująco: pewna firma windykacyjna (nazwijmy ją X) próbuje wyłudzić przeterminowany dług- dług telefomunikacyjny z 2009r. Wysyłają listy średnio raz w tygodniu, oczywiście są to listy zwykłe, nie polecone. Wydzwaniają również, średnio 10 razy dziennie, ale z tym sobie poradziliśmy
(wszystkie ich numery dodane do blokowanych).
Żadne tłumaczenia nic nie dają, że to dług przeterminowany, że jedynymi osobami, które mogą żądać od nas informacji o naszym majątku jest komornik i asesor komorniczy... Jak grochem o ścianę.
Wracając do sedna: wydaje mi się, że wszystkie listy, które wysyłają, powinny być listami poleconymi ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Czy jest na to jakiś przepis? A może się mylę?
Proszę o porady, bo z dnia na dzień są bardziej upierdliwi.
Sprawa wygląda następująco: pewna firma windykacyjna (nazwijmy ją X) próbuje wyłudzić przeterminowany dług- dług telefomunikacyjny z 2009r. Wysyłają listy średnio raz w tygodniu, oczywiście są to listy zwykłe, nie polecone. Wydzwaniają również, średnio 10 razy dziennie, ale z tym sobie poradziliśmy
Żadne tłumaczenia nic nie dają, że to dług przeterminowany, że jedynymi osobami, które mogą żądać od nas informacji o naszym majątku jest komornik i asesor komorniczy... Jak grochem o ścianę.
Wracając do sedna: wydaje mi się, że wszystkie listy, które wysyłają, powinny być listami poleconymi ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Czy jest na to jakiś przepis? A może się mylę?
Proszę o porady, bo z dnia na dzień są bardziej upierdliwi.