Przypomnijmy - art. 43 k.p.a. stanowi, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
Przedmiotowy w sprawie dowód doręczenia skarżącej decyzji organu pierwszej instancji zawiera, w rubryce przeznaczonej dla dorosłego domownika, sąsiada, dozorcy domu - podpis "C.A.". Brak jest jednoznacznego określenia kim była ta osoba w stosunku do adresata przesyłki. Tymczasem gdy osoba, która odebrała przesyłkę okazuje się nie być dorosłym domownikiem adresata tej przesyłki, sąsiadem, dozorcą domu, nie jest możliwe przyjęcie domniemania o prawidłowym doręczeniu zastępczym przesyłki.
W przypadku doręczenia innym osobom niż dorosły domownik powstaje też obowiązek jak w zdaniu drugim ww. przepisu. Tu zaś nie wskazano na zawiadomienie adresata o doręczeniu przesyłki sąsiadowi lub dozorcy. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki nie wynika również, że spełniony został warunek doręczenia osobie, która "podjęła się oddania pisma adresatowi". Nie wskazano, że kwitująca odbiór przesyłki podjęła się oddania jej adresatowi.
Tryb doręczenia, o którym mowa w art. 43 k.p.a. oparty jest na założeniu, że adresata obciążają skutki działania osoby, której przesyłkę doręczono tak, jakby została ona podjęta przez stronę bezpośrednio. Skoro doręczenie zastępcze wywołuje takie same skutki, jak doręczenie zwykłe do rąk adresata, to przyjęta przez ustawodawcę tzw. fikcja doręczenia tj. instytucja zastosowana w art. 43 k.p.a., wymaga bezwzględnego przestrzegania jego warunków.