M
misza188
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich i z proszę o pomoc w dręczącym mnie problemie. Kilka dni temu miałem mały konflikt z prawem: zostałem przyłapany na kradzież w supermarkecie a żeby było jeszcze "śmieszniej" zostałem oskarżony o fałszowanie paragonu. Sprawy poszły swoim biegiem: ochrona, potem policja i komisariat. Przyznałem się do winny i usłyszałem do Pani (chyba policjantki) że dostane 4 miesiące robót społecznych po 4o h. Problem polega na tym że mieszkanie w którym mieszkam sam będzie najprawdopodobniej puste od czerwca do września. Zastanawiam się więc kiedy przyjdzie jakieś powiadomienie z sądu (ile to może potrwać, bo np na policji powiedzieli mi że musi w ciągu 1 miesiąca wyjść od nich) i co sie może stać jeśli nie odbiorę tego zawiadomienia/decyzji (lub cokolwiek to będzie). Jeśli ktoś mógłby mi pomóc i choć ogólnikowo omówić procedurę jaką podejmuje sąd w przypadku nie odebrania listu (czy jest jedno awizo czy może kilka,w jakim odstępie czasowym) i czy jest możliwość odrobienia tych godzin w jakiś luźny sposób ( np 1 miesiąc 50 h a następny 30 h, lub np pracowanie w weekendu po 10 h dziennie). Z góry wielkie dzięki za pomoc.