Lista mieszkaniowa w Słupsku.

  • Autor wątku Autor wątku snowslupsk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

snowslupsk

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
19
Witam mam pytanie odnośnie co mam zrobić żeby przyznali mi mieszkanie komunalne. Jestem osobą niepełnosprawną z umiarkowanym orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności dysf. naż.ruchu. moja żona posiada też orzeczenie ruchowe stopnia 3. Mamy córkę 10 letnia. Na liście mieszkaniowej do przyznania mi mieszkania jestem już 10 lat obecnie w 3 osoby mieszkamy w pokoiku 4.8m2 na mieszkaniu moich rodziców . Od 5 lat jestem 1 na liście do dania mi mieszkania . Obecnie mój stan zdrowia się pogarsza i mam przeciwskazania. Moje mieszkanie musi być na parterze i bez piecy . Od 5 lat dowiaduje się o mieszkanie i ciągle taka sama śpiewke nie mamy dla pana mieszkania które ma być na parterze i bez piecy. Bym to zrozumiał ale około 2 lata temu miasto kupiło 2 albo 3 bloki mieszkalne ale oddało je osoba które już kiedyś dostały mieszkanie z miasta i mogą się zamienić na polepszenie warunków. Dobra dałem se spokój. Czekałem dalej minęły kolejne 3 lata . Miasto znowu kupiło 2 bloki mieszkalne w Słupsku na ul. Płowieckiej posiadają parter i są bez piecy, i oczywiście oddadzą je na polepszenie warunków. Wiem to bo termin składania wniosków jest do 28 kwietnia . Zadzwoniłem do PGM że chce znowu złożyć wniosek jaki kolejek bo ja jestem wogule bez mieszkania. Przyjmijmy że mieszkam pod mostem bo matka mnie wyrzuciła wczoraj że swojego mieszkania z pokoiku 4.8m z żoną i córką. Poinformowali mnie że nie mogę z tym nic zrobić ponieważ jestem za biedny i te mieszkania będą dla osób, które już kiedyś dostały z PGM mieszkanie ale im się znudziło czy pokłócili się z sąsiadem i starają się o lepsze . Co ja mam zrobić w tej kwestii. Jak osoby które posiadają już mieszkanie mogą zamienić sie na nowe i przyjmijmy że ich mieszkania stare będą od 1 piętra .Wiec w tym przypadku a dla mnie nie ma żadnego i tak mogę sobie czekać z rodzina nawet 30 lat.
 
Ogólne jak dowiaduje się od ludzi to oni czekali coś około 5 lat na mieszkanie w Słupsku a ja czekam już 10lat i mi nie wieża że można tak długo czekać a w dodatku nie zapowiada sie abym dostal niebawem. Nie mam już siły . Nie wiem co z tym zrobić czy iść do gazety czy do telewizji. Bo jak to jest możliwe że osoby które już dostaly mieszkanie bez gruchy i pietruchy składają wniosek do końca kwietnia i mogą dostać lepsze. A ja bez żadnego mieszkania bo matka też już nie ma nerwów chce wywalić mnie z pokoiku i będę pod mostem . Nie dostanę mieszkania ponieważ nie posiadają na parterze. Parter w nowych budynkach jest dla polepszenia warunków a nie dla mnie, czekaj se fr....z 30 lat nawet
 
Ostatnia edycja:
snowslupsk napisał:
ni czekali coś około 5 lat na mieszkanie w Słupsku
Znam wiele osób które czekało po 30 lat i się nie doczekało, niestety. Podobnych tematów w tym zakresie jest sporo, wystarczy poszukać i poczytać. W wielkim skrócie, Jest uchwała i tam są wszelkie zapisy odnośnie zawierania umów najmu lokali komunalnych.
 
Czyli Słupska uchwała jest tak skonstruowana. Że ci co mają będą mieć lepsze a ci co nie mają to się nie doczekają . Super ciekawe jaka partia radnych taką uchwałę ustanowiła.
 
Będę już wiedział na kogo nie głosować.
 
Ale tak po za tym nie można nic zrobić , nie ma jakiś nadzwyczajnych sytuacji do przydzielenia mieszkania osobie z listy a nie przyznawać już tym co mają .
 
Ostatnia edycja:
warunkiem jest zwolnienie dotychczasowego lokalu więc pula mieszkań się zwiększy
 
Jak pula mieszkań się zwiększy oddają zaluzmy 30 lokali NOWYCH dostają dobitnych 30 lokali i muszą oszacować czy wszystkie się nadadzą. Jesli nie to wyjdzie mniej. Ale tu nie kwestia ilości mieszkan bo dobitych mogą zebrać wszystkie 30 i to na 4 piętrze a ja muszę miec parter . I taka osoba pełnosprawna która czeka na liście zaluzmy tylko 4 lata weźmie to mieszkanie na 4 piętrze a ja 10 lat i dalej mam rękę w nocniku.
 
Ostatnia edycja:
Agnieszka3M napisał:
warunkiem jest zwolnienie dotychczasowego lokalu więc pula mieszkań się zwiększy

Czyli jak się nie mylę uchwała komu przydzielić mieszkanie jest tak skonstruowana że można robić na niej łapówki . Ponieważ mam już dane mieszkanie zaluzmy na 3 piętrze teraz jest termin składania wniosków i nie wiem idę do lekarz ogólnego czy innego specjalisty wystawia mi zaświadczenie że pogarsza się stan zdrowia, mam jakąś tam mizerna podkładkę, idę z koperta do komisji ta oczywiście uznaje wniosek za uzasadny i przydziela mi nowiutkie mieszkanie wzamian za stare. A biedny którego nie stać na łapówke i mieszka pod mostem to nie dostanie .
 
Miejmy nadzieję że tak to nie działa
 
Rozumiem, współczuję, jednak proszę nie wylewać żali, nie to forum. Odpowiedzi otrzymałeś, masz jeszcze jakieś konkretne, proszę zadać.
Natomiast co do postu #10, skoro masz pewność, zgłoś odpowiednim organom.
 
A nie ma jakiegoś sposobu , aby uchwałę podwazyc, zmienić , narwzie nie zamykam postu ponieważ może komus uda się jeszcze mi doradzić i pomuc.
 
Powrót
Góra