N
nikawit
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 2
Prowadząc działalność gospodarczą używałam zestawu livebox TP. Zrezygnowałam z usług TP w styczniu 2009 i zakończyłam tą działalność. Teraz otrzymałam od firmy windykacyjnej wezwanie do zapłaty za notę obciążeniową na kwotę 600zł za nie zwrócony zestaw livebox, jako ostateczne przed złożeniem sprawy do sądu - faktycznie nie zwróciłam go - przez zapomnienie. Problem w tym, że to wezwanie przysłano listem zwykłym na adres pod którym prowadziłam działalność a nie na adres zamieszkania (od kilkunastu lat jest ten sam). List przekazał mi przypadkowo spotkany sąsiad. Pewnie wcześniej była jakaś nota. Okazuje się, że zostały mi dwa dni na zapłatę kary.
Czy mam szansę ubiegać się o anulowanie tej noty (zestaw oczywiście mogę oddać - już mi o tym skutecznie przypomniano) powołując się na nieprawidłowo doręczaną korespondencję? Nic wcześniej do mnie nie dotarło, a przecież przed windykacją i staszeniem sądem jest jakiś rachunek, nota, wezwanie. Może ktoś z Was spotkał się z taką sytuacją?
Czy mam szansę ubiegać się o anulowanie tej noty (zestaw oczywiście mogę oddać - już mi o tym skutecznie przypomniano) powołując się na nieprawidłowo doręczaną korespondencję? Nic wcześniej do mnie nie dotarło, a przecież przed windykacją i staszeniem sądem jest jakiś rachunek, nota, wezwanie. Może ktoś z Was spotkał się z taką sytuacją?