Lot za granicę z własnym dzieckiem o innym nazwisku

  • Autor wątku Autor wątku majagosia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

majagosia

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
20
Witajcie, wybieram się samolotem do Niemiec z córką, która ma nazwisko swojego taty. Ma 1,5 roczku, wyrobiony dowód osobisty. Czy mogę mieć problemy podczas odprawy? Jak wiadomo, by wyrobić dziecku dowód potrzebna jest zgoda obojga rodziców , więc tata wyraził zgodę na wyjazd. Jakich dokumentów mogę potrzebować?
 
majagosia napisał:
Jak wiadomo, by wyrobić dziecku dowód potrzebna jest zgoda obojga rodziców , więc tata wyraził zgodę na wyjazd
Nadinterpretacja, to nie jest jednoznaczne. Jednak przy wyjeździe na wakacje nie powinno byc problemów. Gdybys jednak na dłużej wyjeżdżała bez zgody ojca dziecka, w grę może wchodzić Konwencja Haska (jej wdrożenia zalezy od ojca).
 
majagosia napisał:
Witajcie, wybieram się samolotem do Niemiec z córką, która ma nazwisko swojego taty. Ma 1,5 roczku, wyrobiony dowód osobisty. Czy mogę mieć problemy podczas odprawy? Jak wiadomo, by wyrobić dziecku dowód potrzebna jest zgoda obojga rodziców , więc tata wyraził zgodę na wyjazd. Jakich dokumentów mogę potrzebować?

Chyba nie jest trudno skontaktować się ze Strażą Graniczną i ich dopytać o szczegóły...?
 
Kontaktowałam się ze strażą graniczną - oni nie kontrolują w strefie schengen, kontaktowałam się z obsługą lotniska - kazali dzwonić do linii lotniczych, dzwoniłam do linii lotniczych - nie powinno być problemu, jednak nie są w stanie w 100% mnie zapewnić bo nikt do tej pory nie pytał o tego typu sytuację. Dlatego postanowiłam napisać tutaj bo może miał ktoś do czynienia z tego typu wyjazdem.
 
A straży granicznej nie ma na lotniku? ;)

Jeśli jest, napisz pismo do centrali SG i do danego lotniska.
 
Kobieto, nie komplikuj sobie życia. Granice z dzieckiem wolno Ci przekroczyć, nikt sie nie będzie czepiał. Natomiast jesli wbrew woli ojca będziesz chciała na stałe osiąść z dzieckiem za granicą, będziesz mieć problemy (ale to tez zalezy od tego, co zrobi ojciec dziecka - bez zgłoszenia przez niego uprowadzenia rodzicielskiego żaden organ nie będzie w sprawe wnikał - jeśli by to jednak zgłosił, zatrzymano by Cie może nawet na lotnisku).
Napisz więc jasno, czy wyjeżdzasz na wakacje czy chcesz na stałe - bo to zupełnie inne sytuacje.
 
Wyjeżdżam na wakacje do rodziny i nie utrudniam sobie życia tylko znam historie ze nie przepuszczono podczas odprawy matki z dzieckiem, gdyż nie było na to notarialnej zgody ojca na opuszczenie kraju przez dziecko. Ojciec dziecka musiał zawrócić, żeby wraz z dowodem potwierdzić, że zgadza się na wyjazd, jednak z nami ojca dziecka nie będzie Zawsze chyba lepiej spytać niż potem mieć problemy.
 
Nie podam przepisów, ale fakt z życia wzięty.
Koleżanka miała problem na lotnisku w Anglii, lecąc sama z synkiem. Mały nosi nazwisko ojca, a do tego jako urodzony na Wyspach ma paszport brytyjski (a matka Polka). Na podstawie tych dokumentów nic tylko uprowadzone obce dziecko ;-) Akurat mały zawołał cycka, więc mu dała i puścili.
Odtąd lata z odpisem aktu urodzenia, żeby nie było wątpliwości, czyje to dziecko. I jak na złość już nie sprawdzają :D
 
Dziękuję bardzo za podpowiedź :) na pewno zabiorę go ze sobą.
 
Powrót
Góra