M
marelle
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 6
Moja chora niedołężna matka przepisała mieszkanie na syna, który dopiero od roku zaczął często ją odwiedzać i opiekować się nią, nas od niej odsunął, wywiózł ją do innego miasta do swojego mieszkania. Przez całe życie miałyśmy dobry kontakt z matką, odwiedzałyśmy ją, pomagałyśmy jej. Teraz on nas oczernia, że nic nie robiłyśmy, nie dopuszcza nas do niej, zrobił jej przysłowiową wodę z mózgu. Co możemy zrobić, by majątek po mamie został podzielony sprawiedliwie na czworo rodzeństwa, a nie przypadł w całości bratu, który tak naprawdę przez wiele lat nie interesował się matką? Jak dowiedzieć się, jakiej traści dokument podpisała mama, bo na pewno brat nam go nie pokaże? Dodam jeszcze, że mama jest tak schorowana, że czasem nie wie, co mówi.