maltretowanie w trakcie separacjii

  • Autor wątku Autor wątku ninka22091981
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

ninka22091981

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
4
Mieszkam od trzech lat w Anglii ale jeszcze nie mam rezydentury a mam powazny problem, od 5 miesiecy zyje w separacji z mezem. Nie mieszkamy razem ale on czasami zabiera nasza 5 letnia corke na weekendy, ale to nie wszystko za kazdym razem gdy zaczynam sie z kims spotykac i chcialabym zaczac nowe zycie on w jakis dziwny sposob dowiaduje sie o wszystkim i wtedy sie zaczyna koszmar. Grozi ze jak tylko dowie sie ze moj kolega badz przyjaciel krzywo spojrzy na nasze dziecko, krzyknie itp. on go pobije, zrobi wszystko by zwolnili ta osobe z pracy a ja tego tez pozaluje bo on zglosi ze ja nie wychowuje samotnie dziecka tylko z kims wiec bezprawnie dostaje benefity i bedzie robil mi pod gorke. Moze to smieszne ale z tego wszystkiego boje sie z kims wiazac bo wiem do czego jest zdolny moj byly maz, potrafi mnie sledzic i obserwowac moich znajomych, gdzie mieszkaja, pracuja a nawet wydzwaniac do nich z pogrozkami. Co mam w takiej sytuacji zrobic? Wiem ze to nie Polska, ale musze zaczac wkoncu zyc nie bojac sie ze kiedys moj nowy partner nie wroci z pracy bo znalazl sie w szpitalu, albo gorzej.:mad:
 
Zglos to na Policje jako nękanie . Jezeli mieszkasz w uk 3 lata to okres przepracowany jaki masz??
 
dzieki za udzielenie mi porad. mieszkam i pracuje 3 lata/23 styczen/. a w jaki sposob moge to udowodnic, czy musze okazac jakies dowody znecania?:ok:
 
To co robi Twoj ex napewno nie jest maltretowaniem - napewno mozna to zaliczyc do znecanie psychicznego , jezeli jego groźby faktycznie mozna brac powaznie mozesz wystapic o zakaz zblizania sie. Pierwszy krok to zgloszenie sie na Policje i poproszenie o pomoc wszystko zalezy rowniez od tego czym bedzie sie tlumaczyl ex.
 
Powrót
Góra