A
amber-amber
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 3
witam serdecznie. Znalazlam sie na tym forum przypadkiem, poniewaz pilnie potrzebuje pomocy w sytuacji w jakiej sie znalazlam.
Otoz moj maz mnie oszukal ( wzial ze mna slub tylko dla wizy), ale wszystko po kolei.
Z moim obecnym partnerem poznalam sie kilka lat temu ( obywatel Iranu ). Wiadomo, na poczatku wszystko ladnie i pieknie.
Po jakims czasie moj obecny maz mi sie oswiadczyl i powiedzial, ze nie wyobraza sobie zycia beze mnie, a jedyna przeszkoda jest brak wizy ( przebywal w anglii nielegalnie ).
Ja glupia i naiwna mu uwierzylam i po jakims czasie wzielismy slub.
Niestety, po okolo 1,5 roku malzenstwa zaczelo sie psuc miedzy nami , ale moj maz caly czas sie tlumaczyl ciezka praca, problemami w rodzinie, troska o nasza przyszlosc itp no i jakos ciagnelismy ten nasz woz razem.
2 tygodnie po naszej 3 rocznicy slubu moj maz zasmial mi sie w twarz i oswiadczyl, ze teraz to on ma juz droge otwarta to przyszlosci i juz nie musi byc ze mna, poniewaz po okresie 3 pelnych lat od zawarcia malzenstwa ( nawet jak wezmiemy rozwod ) on moze legalnie zostac w uk i starac sie o brytyjski paszport.
dodatkowo, moj maz pod moja nieobecnosc spakowal co cenniejsze przedmioty z naszego mieszkania, wzial wspolnie oszczedzane pieniadze i sie ulotnil.
Teraz sie zastanawiam nad dwoma kwestiami:
-jak tutaj zorganizowac rozwod i dostarczyc mu pismo rozwodowe, jesli nie znam jego agresu
-oraz czy jest jakas szansa, aby zablokowac mu wize?
moj maz zachwal sie perfidnie, klamiac , oszukujac przez 5 lat wspolnego zycia, okradl mnie i nic sobie z tego nie robi.
Jesli ktos sie orientuje w sprawach wizowych bede wdzieczna za kazda informacje.
Dziekuje
Otoz moj maz mnie oszukal ( wzial ze mna slub tylko dla wizy), ale wszystko po kolei.
Z moim obecnym partnerem poznalam sie kilka lat temu ( obywatel Iranu ). Wiadomo, na poczatku wszystko ladnie i pieknie.
Po jakims czasie moj obecny maz mi sie oswiadczyl i powiedzial, ze nie wyobraza sobie zycia beze mnie, a jedyna przeszkoda jest brak wizy ( przebywal w anglii nielegalnie ).
Ja glupia i naiwna mu uwierzylam i po jakims czasie wzielismy slub.
Niestety, po okolo 1,5 roku malzenstwa zaczelo sie psuc miedzy nami , ale moj maz caly czas sie tlumaczyl ciezka praca, problemami w rodzinie, troska o nasza przyszlosc itp no i jakos ciagnelismy ten nasz woz razem.
2 tygodnie po naszej 3 rocznicy slubu moj maz zasmial mi sie w twarz i oswiadczyl, ze teraz to on ma juz droge otwarta to przyszlosci i juz nie musi byc ze mna, poniewaz po okresie 3 pelnych lat od zawarcia malzenstwa ( nawet jak wezmiemy rozwod ) on moze legalnie zostac w uk i starac sie o brytyjski paszport.
dodatkowo, moj maz pod moja nieobecnosc spakowal co cenniejsze przedmioty z naszego mieszkania, wzial wspolnie oszczedzane pieniadze i sie ulotnil.
Teraz sie zastanawiam nad dwoma kwestiami:
-jak tutaj zorganizowac rozwod i dostarczyc mu pismo rozwodowe, jesli nie znam jego agresu
-oraz czy jest jakas szansa, aby zablokowac mu wize?
moj maz zachwal sie perfidnie, klamiac , oszukujac przez 5 lat wspolnego zycia, okradl mnie i nic sobie z tego nie robi.
Jesli ktos sie orientuje w sprawach wizowych bede wdzieczna za kazda informacje.
Dziekuje