malzenstwo dla wizy

  • Autor wątku Autor wątku amber-amber
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Eliss napisał:
Bo malzonek nie musi sie starac o family permit tylko o zwykla wize , na wjazd do uk.

Jezeli chodzi o family permit to mozna sie starac o takowe , ale albo na wjazd ze wspolmalzonkiem albo na dolaczenie do wspolmalzonka. Nie wiem czy Pakistanczyk dostanie family permit, jezeli sam bedzie chcial pojechac do uk. Zwlaszcza, ze pytajaca sugeruje, ze sama nie wybiera sie do uk i sa to plany jej przyszlego malzonka.
Eliss napisał:
Odpowiedzi na Twoje pytanie szukaj w dziale prawa administracyjnego Polski. Jezeli zadno z Was nie mieszka na stale w uk to o EEA family permit nie mozesz starac sie w uk.
OPa maz (on chyba jeszcze nie jest mezem) bedzie mogl sie starac o EEA family permit gdziekolwiek na swiecie, to czy go dostanie czy nie to jest zupelnie inna historia, oczywiscie moze sie o niego starac tylko i wylacznie kiedy oboje beda zamierzali jechac do UK, nawet jesli powiedza ze jada oboje pozniej okaze sie ze tylko on to go poprostu nie wpuszcza. z twojej poprzedniej odpowiedzi wynikalo ze on sie nie moze starac o family permit poza UK, co nie jest zgodne z prawda. starac moze sie gdziekolwiek by nie byl, przyznanie tego typu wizy jest zalezne od spelnienia wielu innych kryteriow.
 
Tak masz racje .... Chodzilo mi, ze powinni zalatwiac to przez ambasade uk w Polsce.... Ale przeciez ta instytucja podlega pod przepisy uk. Ciesze sie, ze mnie pilnujesz :)
 
Boloney...on mi powiedział, że po ślubie ponoć mam z nim jechać do Anglii. Pewnie do tego mu małżeństwo potrzebne, bo on nie ma wizy do Anglii. Kiedyś tam ponoć pracował. Dlatego pytam, czy on na wizie po ślubie mógłby uciec do Anglii sam. On mnie nakłamał w sprawie legalnego pobytu w Polsce i legalnej pracy w Polsce. Niewiadomo, dlaczego mu przez 2 lata odmawiają legalnego pobytu w Polsce. To nie jest normalne. Nie jestem jego żoną. On dopiero ze mną planuje małżeństwo.
 
Ja proponowalabym aby dobrze sie zastanowic nad takim slubem , skoro juz budzi to wiele watpliwosci.
 
letisja napisał:
Boloney...on mi powiedział, że po ślubie ponoć mam z nim jechać do Anglii. Pewnie do tego mu małżeństwo potrzebne, bo on nie ma wizy do Anglii. Kiedyś tam ponoć pracował. Dlatego pytam, czy on na wizie po ślubie mógłby uciec do Anglii sam. On mnie nakłamał w sprawie legalnego pobytu w Polsce i legalnej pracy w Polsce. Niewiadomo, dlaczego mu przez 2 lata odmawiają legalnego pobytu w Polsce. To nie jest normalne. Nie jestem jego żoną. On dopiero ze mną planuje małżeństwo.

Podzielam zdanie Eliss.
Poza tym sam slub nie otwiera mu Brytyjskiej granicy.
Ja tez nie wiek dlaczego odmawiaja mu pobytu w pl, moze tez dzieki tej kochanej polskiej biurokracji i jrzednikow zainteresowanych piciem kawy zamiast pracowaniem?
 
Boloney napisał:
Ja tez nie wiek dlaczego odmawiaja mu pobytu w pl, moze tez dzieki tej kochanej polskiej biurokracji i jrzednikow zainteresowanych piciem kawy zamiast pracowaniem?

Nie obrazamy tu pracownikow biurowych - nie mozna uogolniac - nie znajac sprawy
 
Czytałam jego decyzję. Oddali jego sprawę do 1 instancji znowu. Odwoływał się, kręcił. W przeszłości namówił kobietę, żeby skłamała, że on jest w Polsce od 2007 roku, żeby abolicję dostać. To się nie udało, bo ona zmiękła i przyznała się potem, że została namówiona, żeby tak mówić. Wpłynęły do jego sprawy jakieś tajne dokumenty, których mu nie pokazano na jego życzenie w urzędzie. Nie wiem, co to za tajne dokumenty postępowania administracyjnego. Ciekawe co to może być. Jasne, że nie można uogólniać nie znając sprawy, a zwłaszcza w przypadku takiego krętacza, kombinatora.
 
Na wstepie przepraszam z brak polskich znakow.Sprawa wyglada nastepujaco, jestem w zwiazku z gruzinem zaraz mina 2 lata, poznalam go w Gruzji, potem on przyjechal do mnie do Polski - na zaproszenie Potem ja do niego. W marcu wyjezdzam na 2 lata na stiudia do Berlina. Szukamy jakiegos wyjscia jak obejsc prawo wizowe, aby moj Gruzin mogl bez problemu przyjezdzzac do Europy, w przyszlosci (cokolwiek z nami bedzie, jaki los nas spotka) rownies aby mogl sie osiedlic w UE. Ponoc tutaj czesta praktyka jest zawieranie "fikcyjncyh" malzenst, dzieki ktorym mozna otrzymac wize ( tu mam sprzeczne info, wg mojego gruzina bezterminowo, wg info w internecie na 90-365 dni. ) nie jestem pewna. Cala procedura odbywa sie w obecnosci 2 swiadkow, potem trzeba czekac 5-6 mc na dezycje, mozna po wszystkim wziac rozwod- rozpisac to i niby nie ma zadnych konsekwencji. Mam pewne obawy, czy na pewno nie musze tlumaczyc dokumentow z j gruzinskiego na polski? Czy rzecywiscie mozna latwo to rozpisac? Czy musze dostarczyc dokumenty do konsulatu w Polsce? Czy razem musimy ubiegac sie o karte pobytu? (osobny wywiad w obiema stronami) I ogolnie jak to wyglada? Bede wzieczna za wszelkie informacje. Pozdrawiam
 
Hej dziewczyny prosze napiszcie cos o EEA2 co zawiera ta visa czy zawiera moje inie I nazwisko I co pakistanczyk moze z taka wiza a czego nie .dziekuje I czekam na wiadomosci
 
Powrót
Góra