agolka
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 295
Witam!
Postanowiliśmy starać się o potwierdzenie obywatelstwa przez pochodzenie ojca i dziadka męża. Męża ojciec miał nazwisko niemieckie, urodzony w 1936r. na terenie Polski. Babcia również miała nazwisko rodowe niemieckie. Kiedy odtworzyliśmy akt urodzenia dziadka, okazało się, że urodził się 1910r i miał nazwisko pisane po polsku
, urodzony na terenie Polski, a rodzice dziadka imiona mieli niemieckie. Należeli do kościoła ewangelicko-augsburskiego.
W 1935r. zawarł związek z babcią i w akcie małżeństwa nazwisko ich napisane jest po polsku i dzieci z tego związku również mieli nosić te nazwisko. Kiedy jednak rok później urodził się ich syn (Adolf), czyli ojciec męża nazwisko ich miało już pisownię niemiecką i do dzisiaj nosimy te nazwisko. W odpisie zupełnym aktu urodzenia ojca nie ma żadnej adnotacji, na jakiej podstawie zmieniona została pisownia. W 1936 r. nie było jeszcze tzw. Volkslisty. W USC też nie umieją tego wytłumaczyć, ale tak jest napisane w księgach. Mieszkali w okolicach Warszawy.
Dlatego też mam pytanie, jak odnaleźć ich przynależność narodową. Dzwoniłam do ambasady i prawdopodobnie będą wymagać dokumentu na jakiej podstawie zmieniona została pisownia. Same dokumenty kościelne nie mają wielkiego znaczenia. Czy ktoś z forumowiczów miał już podobny problem i może wie jak to rozwiązać. Znalazłam wykaz tzw. Volkslisty w internetowej bazie danych archiwum państwowego, ale nie ma ich miejscowości , którą zamieszkiwali. Może w archiwach niemieckich są wykazy obywateli mieszkających za granicą?
Postanowiliśmy starać się o potwierdzenie obywatelstwa przez pochodzenie ojca i dziadka męża. Męża ojciec miał nazwisko niemieckie, urodzony w 1936r. na terenie Polski. Babcia również miała nazwisko rodowe niemieckie. Kiedy odtworzyliśmy akt urodzenia dziadka, okazało się, że urodził się 1910r i miał nazwisko pisane po polsku
W 1935r. zawarł związek z babcią i w akcie małżeństwa nazwisko ich napisane jest po polsku i dzieci z tego związku również mieli nosić te nazwisko. Kiedy jednak rok później urodził się ich syn (Adolf), czyli ojciec męża nazwisko ich miało już pisownię niemiecką i do dzisiaj nosimy te nazwisko. W odpisie zupełnym aktu urodzenia ojca nie ma żadnej adnotacji, na jakiej podstawie zmieniona została pisownia. W 1936 r. nie było jeszcze tzw. Volkslisty. W USC też nie umieją tego wytłumaczyć, ale tak jest napisane w księgach. Mieszkali w okolicach Warszawy.
Dlatego też mam pytanie, jak odnaleźć ich przynależność narodową. Dzwoniłam do ambasady i prawdopodobnie będą wymagać dokumentu na jakiej podstawie zmieniona została pisownia. Same dokumenty kościelne nie mają wielkiego znaczenia. Czy ktoś z forumowiczów miał już podobny problem i może wie jak to rozwiązać. Znalazłam wykaz tzw. Volkslisty w internetowej bazie danych archiwum państwowego, ale nie ma ich miejscowości , którą zamieszkiwali. Może w archiwach niemieckich są wykazy obywateli mieszkających za granicą?
Ostatnia edycja: