mam pytanie co do apelacji od wyroku

  • Autor wątku Autor wątku ona18_b-stok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ona18_b-stok

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
2
mój chłopak dwa dni temu dostał wyrok 1 na 4 w zawiasach 3 lata kuratora 1500zł dla poszkodowanego i zapłacić za sprawe. Atrykuł 158 1kk, dokładniej chodzi o to że sprawa była za pobicie murzyna, czego nie zrobił bo był u mnie wtedy. Chodzi mi o to że teraz czekam na uzasadnienie z sądu wyroku i będę pisała jemu apelację. Ale nie wiem czy mogę kilka rzeczy tam napisać a dokładniej chodzi o to że murzyn jest niewiarygodny, w dwóch sprawach pierewsza:
oprócz mojego chłopaka na zdjęciu rozpoznał jeszcze jednego ale na okazaniu powiedział że to nie jest ten chłopak, po drugie:
stwierdził że pięć chłopaków jego skopało i pobiło a miał jakoś obrażenia tylko na twarzy co dla mnie jest trochę dziwne.
Tak samo jak sam wyrok gdyż z trzech świadków tylko ja coś powiedziałam.
swiadek murzyna twierdzi że nic nie widział bo podprowadził go kawałek a później przyszedł po całym zajściu więc go nie było przy tym.
Ja powiedziałam że był u mnie tak jak było.
A trzeci że nic nie wie w tej sprawie.
w apelacji w uzasadnieniu piszę że mamy jeszcze dwóch świadków podwarzam światka murzyna i jeszcze jak przyjdzie uzasadnienie z sądu to chce podwarzyć to ale nie wiem właśnie czy mogę pisać o tym że obywatel nigerii jest niewiarygodny.
 
"podwarzyć" dziecko przez Ż się pisze !

i nie murzyn, tylko jak już to Murzyn, a nawet nie Murzyn tylko czarnoskóry !

i chłopak u Ciebie był... taaaaaak a ty o tym pamiętasz bo pamiętnik piszesz i tam masz godziny wejścia i wyjścia swojego chłopaka
a sąd jest głupi i tak we wszystko wierzy...
 
człowieku nie piszę pamiętnika ale pamiętam ten dzień bo jak zwykle w piątek u nie nocował i został do niedzieli a do ścisłości to przez całe te dni jak zwykle byliśmy w łóżku i zajmowaliśmy się sobą. Po drugie gdybyś pisał na biegu to też byś nie patrzył czy zrobiłeś błąd otr. czy nie. więc dzieciaku możesz mówić do kogoś innego bo ja nie pozwole by jakiś fra... mnie obrażał tutaj.
 
Prosze powstrzymac emocje.
Jak rozumiem apelację będzie pani pisała, natomiast autorem bedzie chłopak.
Może pani podnosić wszelkie okoliczności, które podważają dowody, na których oparł się sąd. może Pani takze atakować to, że wg pani sąd nieprawidłowo ocenił dowody. Może też pani atakowac to, że sąd pewnych dowodów nie przeprowadził, choc powinien.
 
>Po drugie gdybyś pisał na biegu to też byś nie patrzył czy zrobiłeś błąd otr. czy nie.

Więc wbij sobie do niedouczonej głowy, że sąd będzie zwracał uwagę na ortografię i interpunkcję w apelacji, i jesli otrzyma takie cos, co tu wysmażyłaś, zwyczajnie uzna to za brak szacunku dla siebie, co od razu spowoduje znaczny spadek szans na uwzględnienie apelacji...
 
tu racji ma trochę MMPM
jak sąd zobaczy apelację napisaną językiem piętnastolatka, z błędami, kaligrafowaną kulfonami, to oleje cała argumentację...
niestety
 
Powrót
Góra