Mandat fotorada Niemcy-zakaz kierowania pojazdami

  • Autor wątku Autor wątku achmed87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

achmed87

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
14
Witam
Mój ojciec otrzymał z niemieckiego komisariatu policji pismo informacyjne o tym, że jest podejrzanym w sprawie wykroczenia drogowego, przekroczenie o 41 km/h prędkości w terenie zabudowanym/poza teren zabudowanym/ na autostradzie lub drodze ekspresowej. W piśmie wskazano orientacyjną kwotę grzywny za to wykroczenie oraz formularz do przyjęcia lub wskazania kto był kierowcą.
Obok grzywny za wykroczenie podano także zakaz kierowania pojazdami na okres 1 miesiąca.
Jako, że to ja byłem kierowcą chciałbym się zorientować czy ten zakaz kierowania pojazdami na 1 miesiąc będzie miał jakiś skutek dla mnie także w Polsce? Czy może się to skończyć utratą prawa jazdy? Czy koniecznym jest odsyłanie prawa jazdy na 1 miesiąc do niemieckiego komisariatu policji celem "odbycia" kary?
 
Witaj,

Przerabiam właśnie ten sam problem.

Zakaz prowadzenia pojazdów dotyczy tylko Niemiec.
Jeżeli jest to Twoje pierwsze wykroczenie to masz 4 miesiące na "oddanie prawka" i tym samym nałożenie na siebie tej kary.
Do tego czasu możesz normalnie poruszać się po terenie Niemiec.

Nie wiem jak jest z odesłaniem dokumentu. Założyłem tutaj taki temat tydzień temu i nikt się nie wypowiedział.
Na innych forach ludzie piszą dwojako. Jedni twierdzą że wysłali skan dokumentu i kara została nałożona na nich w momencie otrzymania przez Niemcy takiego pisma, inni piszą że prawo jazdy jest zabierane i (tutaj wariantów jest kilka) albo przetrzymywane albo odsyłane.
Nikt nie określił też jednoznacznie przez ile przetrzymują dokument celem oblepienia go tymi swoimi foliami.

Ja dopiero wskazałem się wczoraj jako winnego więc czekam na oficjalny mandat i wezwanie do zapłaty oraz odesłanie dokumentu.

Daj proszę znać jak rozwiązała się Twoja sprawa i może ktoś uniknie tego stresu w przyszłości.

Pozdrawiam, F
 
Cześć,
takie same informacje udało mi się znaleźć w sieci. Jakby coś u Ciebie się wyjaśniło więcej to napisz proszę. Ja też opiszę dokładnie jak to się u mnie rozwinie. A tak z ciekawości skąd do Ciebie przyszło pismo i w jakim języku. Do mnie napisała Thuringer Polizei i ku mojemu zaskoczeniu pismo jest w całości po polsku. Tylko cały czas mam lekki stres bo w piśmie wskazano możliwe kary i przy zakazie kierowania nie wskazano, że tylko na terenie Niemiec. A zakaz na terenie Polski byłby dla mnie mocno kłopotliwy.
A jak udało Ci się uzyskać informację o tych 4 miesiącach? I co w sytuacji gdyby było to kolejne wykroczenie?
Pozdrawiam,
M
 
Witam ponownie,

Do firmy przyszło pismo z Lubeki. Też oczywiście po polsku bo językiem urzędowym w naszym kraju jest polski i muszą się do tego dostosować.
Jeżeli będziesz chciał wysłać do nich jakieś pismo to vice versa musisz to zrobić w języku niemieckim.

Poniżej źródło moich informacji :
Casus Krzysztofa – czyli skan prawa jazdy zamiast oryginału dokumentu

Zgodnie z taryfikatorem otrzymujesz 1 punkt karny który znika z Twojego "niemieckiego" konta za 2,5 roku i nie jest on w żaden sposób ewidencjonowany w Twoim polskim koncie punktowym. W przypadku kolejnego takiego poważnego wykroczenia na terenie Niemiec dostaniesz wyższy mandat ;) Taka informacja widniała na otrzymanym piśmie.

Czekam na mandat, opłacę go od razu i skontaktuję się z firmowym prawnikiem (chociaż wątpię żeby był rozeznany w przepisach krajów zachodnich) jak mogę uniknąć konieczności wysyłki oryginału dokumentu.

Pozdrawiam, F
 
Witam,
czy rozwiązała się jakoś Twoja sprawa. Ja jestem na etapie, że przyznałem się do przekroczenia i wpłaciłem pieniądze. Wysłałem im też skan prawa jazdy z wskazaniem terminu, ale nie wiem czy w ogóle to będzie skutkowało. Po wysłaniu przyznania ze skanem prawa jazdy otrzymałem pismo po niemiecku, będące właściwie analogiczne do tego, które otrzymywałem wcześniej po polsku, więc jestem lekko zagubiony. Jedyna zmiana w treści pisma to to, że wskazali sposób wykonywania zakazu jako przesłanie prawa jazdy w ciągu 4 miesięcy. W treści pisma wskazali mi jeszcze że mam dwa tygodnie na odwołanie i teraz nie wiem bo ja chciałbym jak najszybciej zacząć wykonywanie zakazu.
Orientujesz się może jak to jest z tym wskazywaniem terminu? Czy to się robi dowolnie czyli np. wskazuje od 3 grudnia do 3 stycznia, albo od 13 grudnia do 13 stycznia czy musi być po prostu pełny miesiąc od pierwszego do ostatniego dnia danego miesiąca?
 
Witaj,

Moja sprawa niestety zakończyła się zupełnie inaczej.
Mój mandat został podwojony i nie nałożono na mnie zakazu. Czekam na oficjalne pismo i polecenie zapłaty.

Z tego co mi wiadomo zakaz liczony jest od momentu otrzymania dokumentu (na odesłanym dokumencie powinna być naklejka z informacją do kiedy zakaz będzie obowiązywał).

Pozdrawiam, F
 
Witaj,

u mnie jednak bardziej pozytywnie. Skończyło się na karach tak jak we wstępnym zawiadomieniu.
Udało mi się tez uzyskać zgodę na przesłanie tylko skanu prawa jazdy, więc obecnie jestem w trakcie odbywania zakazu. Bardzo sprawnie przebiegła komunikacja mailowa z komisariatem, ale dopiero jak zacząłem pisać po niemiecku. Maile po angielsku zostały bez jakiejkolwiek odpowiedzi.
Pozdrawiam
 
achmed87 napisał:
Witaj,

u mnie jednak bardziej pozytywnie. Skończyło się na karach tak jak we wstępnym zawiadomieniu.
Udało mi się tez uzyskać zgodę na przesłanie tylko skanu prawa jazdy, więc obecnie jestem w trakcie odbywania zakazu. Bardzo sprawnie przebiegła komunikacja mailowa z komisariatem, ale dopiero jak zacząłem pisać po niemiecku. Maile po angielsku zostały bez jakiejkolwiek odpowiedzi.
Pozdrawiam

Ile czasu czekaliście na sam mandat? Mi fotkę cyknelo we Frankfurcie nad Odrą na początku tego tygodnia. Wydaje mi się że miałem koło 65 na 30 ograniczeniu. Raczej więcej niż 30 kmh przekroczyłem.

Samochód na polskich rejestracjach, prawko polskie, meldunek mam w Niemczech i dwa tygodnie temu zameldowałem się w Polsce poniewąż przeprowadzam się z powrotem w połowie stycznia a musiałem załatwić kilka rzeczy i potrzebowałem meldunek w PL (m.in. rejestracja samochodu, który został ustrzelony).

Pismo pewnie przyjdzie na adres na jaki auto zarejestrowane zostało w Polsce. Tylko w jakim czasie? Muszę się przeprowadzić:) potem zakaz prowadzenia w DE mi zwisa i powiewa.
 
Cześć,
u mnie wykroczenie było 14 września, a pierwsze pismo dostałem 3 listopada.
Pozdrawiam,
 
achmed87 napisał:
Cześć,
u mnie wykroczenie było 14 września, a pierwsze pismo dostałem 3 listopada.
Pozdrawiam,


I to tez był FFO, czyli ja również mogę się spodziewać oko 5-6 tygodni. Zanim zdążę odesłać i dostać potwierdzenie to pewnie styczeń sie skonczy
 
Witam,

U nas sprawa wyglądała tak, ż zwe moje wykroczenie warte 440 euro pismo przyszło do firmy po 2 tygodniach.
Drugi samochód który popełnił wykroczenie warte 20 euro (ten sam fotoradar) dostał formularz po 5 tygodniach, więc kwota może mieć wpływ na czas otrzymania mandatu.

Jak zamknę swoją sprawę dam znać.

Szerokości.
 
Powrót
Góra