Mandat karny

  • Autor wątku Autor wątku saamsung
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

saamsung

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
4
Witam, otrzymalem ostatnio mandat za bardzo blahe wykroczenie drogowe w wysokosci 200zl. Jestem studentem i nie mam zadnych zarobkow wiec nie mam jak go zaplacic. Z tego co wiem to w przypadku niezaplacenia mandatu, beda mi pierw wysylac pisemka z przypomnieniami a pozniej niby moze przyjsc komornik. I wlasnie mam nastepujace pytanie czy jezeli juz takowy pan sie pojawi to czy moze cokolwiek chciec zabrac pomimo ze mieszkanie jest tylko i wylacznie na moja matke a ja tu tylko jestem zameldowany?? Druga sprawa to to ze pobieram rente z zusu dopoki sie ucze wiec czy jest taka mozliwosc zeby mi weszli na ta rente? No i jeszcze jedna rzecz, jestem dorejestrowany do auta, tzn auto niby jest na kogos innego ale ja jestem jako 2 wlasciciel, czy moga probowac tez ukrasc to auto??
 
Sposobów odzyskania należności jest wiele. Kilka już podałeś. Oprócz tego możliwe jest powiadomienie Urzędu Skarbowego, który przy Twoim rozliczeniu rocznym "przypomni" Ci o niezapłaconym mandacie.

a tak na marginesie - nie lepiej po prostu zapłacić ten mandat? Pamiętaj, że jakakolwiek forma egzekucji będzie wiązała się z dodatkowymi kosztami, które finalnie i tak Ciebie obciążą.

PS. Fakt bycia studentem nie zwalnia nikogo z odpowiedzialności za popelnienie czynu niezgodnego z prawem.
 
a ja doradzę Ci po swojemu aczkolwiek w 100% zgadzam się z magnatex.Prawo mówi że mandat do 500 zł jeśli nie ściągną Ci w ciągu 3 lat jest wykreślony.Renta z zusu na tym komornik bardzo chętnie łapę położy, chyba że nie przekracza pewnego minimum ( a co do kwoty pytaj może magnatex wie) tak na rozliczeniu z US bardzo chętnie ukradną z tym że nikt nie powiedział że będziesz miał więcej niż 200 zł a np.40 zł więc opłaca Ci się poczekać... pozdrawiam
 
No wiem ze dla kazdego byloby najlepiej zaplacic i po sprawie ale ja nie mam z czego.... Nie pracuje wiec skad mam wziac ta kaske? Nie rozliczam sie z zadnym urzedem wiec zwrotow zadnych nie mam, swojego tez nic nie posiadam wiec w sumie nie maja jak ze mnie sciagnac tylko wlasnie obawiam sie o ta rente oraz o samochod !!! Orientuje sie ktos czy moga mi cos zabrac z tych 2 rzeczy??
 
przeczytaj uważnie co napisałem i spytaj o min kwotę renty jaka nie może być do ruszenia przez komornika.Wiesz ja zagrałem w pewnym teleturnieju jako widownia i mam 7 zł do odbioru w US.mam również mandaty więc się o te 7 zł obawiam :-)
 
No to super ze zyje w panstwie ktore od tak moze komus zabrac zrodlo utrzymania. Lepiej byloby pewnie jakbym machal lopata przy budowie a nie meczyl sie 5 lat z nauka.... I pozniej dziwic sie ze spleczenstwo ma taki negatywny stosunek do policji i wymiaru sprawiedliwosci jak juz zyje ponad 20 lat to nigdy jeszcze mnie nic dobrego ze strony policji nie spotkalo a za to drugi raz juz zostalem wykorzystany i oszukany :roll:
 
Wykroczenie drogowe gdy kierowałeś pojazdem?
 
nie Ty pierwszy nie ostatni.jakby co proponuję emigrację
 
No jak najbardziej sie z nim zgodze bo to jest zwykla kradziez ! Rozumiem ze karze sie ludzi co wsiadaja do samochodow pijani albo jada twardo na czerwonym ale wyludzac pieniadze za brak zapietych pasow czy rozmowe przez telefon albo przekroczenie predkosci o 10 km/h to juz jest glupota i to ciezka
 
saamsung napisał:
Rozumiem ze karze sie ludzi co wsiadaja do samochodow pijani albo jada twardo na czerwonym ale wyludzac pieniadze za brak zapietych pasow czy rozmowe przez telefon albo przekroczenie predkosci o 10 km/h to juz jest glupota i to ciezka
no głupota ,żeby nie powiedzieć debilizm... - wiedząc że tych rzeczy robić nie wolno, bo grożą za to kary pieniężne + punkty itp. - robić to ....to naprawdę trzeba być...
 
Powrót
Góra