Mandat MPK

  • Autor wątku Autor wątku Wojusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wojusz

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
2
Witam ostatnio tj. dwa tygodnie temu dostalem mandat za brak waznego biletu w autobusie MPK na kwote 106zl 80 gr. Poszedlem zaplacic mandat do kasy w urzedzie MPK w moim miescie. Postanowilem ze pozbede sie drobniakow i cala kwote 106 zl i 80 gr mialem zamiar zaplacic w 10 i 20 groszówkach. Pani urzednik nie przyjela pieniedzy bo jak powiedziala: " Bede musiala zaplacic z wlasnych pieniedzy za prowizje w banku zeby to ktos policzyl", poprosilem pania zeby dala mi jakies pismo ze nie przyjeto odemnie zapłaty, ale pani sie tylko oburzyła i mnie wyprosila z biura. Dzisiaj dostalem pismo do domu z informacja ze jestem winny MPK 180zl. Czy moge sie jakos odwolac lub zglosic komus np. przełożonemu tej pani informacje o tym ze niechciano odemnie pieniedzy kiedy przyszedlem zaplacic i teraz musze placic ponad dwa razy wiecej.
Dziekuje za pomoc i pozdrawiam.
 
180 zł przy 106,80 to nie jest ponad 2 razy więcej. Zgłaszać przełożonemu mogłeś wtedy kiedy chciałeś zapłacić, nawet napisać reklamację.
 
Czyli teraz mi zostaje tylko zaplacic 180 zl?
 
zgloś przełożonemu. przewertuj kodeks wykroczeń, o ile mi coś świta to odmowa przyjęcia pieniędzy będących prawnym środkiem płatniczym w RP jest jakoś penalizowana. na pewno miałeś prawo zapłacić nawet jednogroszówkami
 
Powrót
Góra