Ł
łukasch
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich forumowiczów.
W okresie od października do grudnia 2016 roku dużo jeździłem po Niemczech (pracowałem tam). Niestety przyszło mi niedawno pismo z Thueringer Polizei – przekroczenie o 63 km w terenie niezabudowanym.
Odesłałem im pismo, w którym przynaję się do winy i teraz czekam na pismo zwrotne od nich. Wiem, że będę musiał zapłacić. Mam jednak kilka pytań, gdyż nie wiem czego się spodziewać:
1. Czy istnieje opcja rozbicia mandatu na raty (jeśli tak, to mniej więcej na ile)?
2. Czy to prawda, że okres przedawnienia wykroczeń drogowych wynosi 3 m-ce, tzn. jeżeli nic nie przyślą nowego do marca, tzn. że nowych mandatów już nie dostanę (tak jak pisałem, jeździłem do grudnia ub.r.)?
3. Czy za mandaty z Niemiec mogę dostać punkty karne w Polsce?
4. Czy mandaty z Niemiec mają wpływ na OC w Polsce (na wysokość OC, zniżki itd.)?
5. Czy mogą zażądać ode mnie odesłania prawa jazdy (jeżeli tak, co doradzacie w takiej sytuacji zrobić)?
Dodam, że w Niemczech już nie mieszkam i tam nie wracam. Od grudnia również nie mam tam meldunku.
Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuję i pozdrawiam.

W okresie od października do grudnia 2016 roku dużo jeździłem po Niemczech (pracowałem tam). Niestety przyszło mi niedawno pismo z Thueringer Polizei – przekroczenie o 63 km w terenie niezabudowanym.
Odesłałem im pismo, w którym przynaję się do winy i teraz czekam na pismo zwrotne od nich. Wiem, że będę musiał zapłacić. Mam jednak kilka pytań, gdyż nie wiem czego się spodziewać:
1. Czy istnieje opcja rozbicia mandatu na raty (jeśli tak, to mniej więcej na ile)?
2. Czy to prawda, że okres przedawnienia wykroczeń drogowych wynosi 3 m-ce, tzn. jeżeli nic nie przyślą nowego do marca, tzn. że nowych mandatów już nie dostanę (tak jak pisałem, jeździłem do grudnia ub.r.)?
3. Czy za mandaty z Niemiec mogę dostać punkty karne w Polsce?
4. Czy mandaty z Niemiec mają wpływ na OC w Polsce (na wysokość OC, zniżki itd.)?
5. Czy mogą zażądać ode mnie odesłania prawa jazdy (jeżeli tak, co doradzacie w takiej sytuacji zrobić)?
Dodam, że w Niemczech już nie mieszkam i tam nie wracam. Od grudnia również nie mam tam meldunku.
Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuję i pozdrawiam.