mandat od prywatnej firmy parkingowej

  • Autor wątku Autor wątku magda03lbn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magda03lbn

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
17
Witam, w ubiegłym roku mój mąż przeprowadzał remont jako podwykonawca w Archiwum Państwowym w Lublinie. Do archiwum należy 1 miejsce parkingowe, które rzekomo było do dyspozycji pracowników ale okazało się być ciągle zajęte. Mąż dostał kilka mandatów mimo że w samochodzie była informacja, którą miał umieścić za szybą: "REMONT W ARCHIWUM PAŃSTWOWYM W LUBLINIE". Firma parkingowa przysłała właśnie wezwanie do zapłaty z kilkunastoma zdjęciami: każdy mandat po 50zł i koszty za nieuiszczenie zapłaty w terminie po 150 zł za każdy mandat. Co w takiej sytuacji można zrobić? Czy można się odwołać do tej firmy? Czy Archiwum na czas remontu nie powinno zapewnić miejsca parkingowe dla ekipy remontowej?
Bardzo proszę o odpowiedz!
 
To nie jest mandat.
 
W takim razie "opłata dodatkowa" jeśli to coś zmienia.
 
magda03lbn napisał:
Firma parkingowa przysłała właśnie wezwanie do zapłaty z kilkunastoma zdjęciami: każdy mandat po 50zł i koszty za nieuiszczenie zapłaty w terminie po 150 zł za każdy mandat. Co w takiej sytuacji można zrobić?
Ciekawy cennik, nie ma co :) Ja ich zawstydzę, u mnie na podwórku 500 zł i 1500 za zwłokę :D A co, jak szaleć to szaleć. Niech firma najpierw ustali kierującego(parkującego).
Nadmienię, że zakładanie blokad na koła przez prywatne firmy jest nielegalne i teoretycznie taką blokadę mogę potraktować szlifierką, nawet na oczach zakładającego. Prawo używania blokad przysługuje wyłącznie powołanym służbom, np. straż miejska.
 
Ostatnia edycja:
Mógłby mi ktoś powiedzieć czy oni maja prawo żądać tak wysokiej kwoty i co w przypadku niezapłacenia?
 
magda03lbn napisał:
Mógłby mi ktoś powiedzieć czy oni maja prawo żądać tak wysokiej kwoty i co w przypadku niezapłacenia?
Chcieć a móc i otrzymać to dwie różne sprawy. Myślę, że dowodowo stoją bardzo kiepsko.
 
Powrót
Góra