Mandat po południu art 51? Pomocy prosze!

  • Autor wątku Autor wątku razaiel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

razaiel

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
1
Zawsze słucham muzyki po powrocie z pracy ok 16.00 Jestem żołnierzem zawodowym..Po paru minutach zapukała do mnie policja iż hałasuje i powiedziała że mandat w takim wypadku wyniesie 500 pln !! kazali zaproponować mi samokaranie i podać wysokość mandatu , ja na to ze 20 pln.. Policjant się uśmiał i wypisał 200 pln. Nie przyjąłem , powiedział ze do sądu grockiego pójdzie sprawa. Mówili równierz ze to nie pierwszy raz !!! Jak przyszli po raz pierwszy do mnie!!.. Cisza obowiązuje w godzinach 22-6..a ja muzyki o 16.00 słuchałem . . . Pomocy proszę co robić?
 
Żołnierzu:
Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
oprócz spoczynku nocnego są też inne powody.
 
no to jak to jest we własnym domu nie mozna posłychać głośniej muzyki? oczywiście chodzi w ciągu dnia a nie w nocy....proszę mi podać przepis któy stanowi o tym, w przepisach któe podajesz jest mowa o miejscu publiczym jadnak dom koolegi powyżej nie jest miejscem publiczym więc o co kaman?
 
>no to jak to jest we własnym domu nie mozna posłychać głośniej muzyki?

Łał, ale odkrycia. Czytając takie fora mozna się wielu nowych rzeczy dowiedzieć, nie?
Tylko dlaczego dla taki wielu ludzi sa to rzeczy nowe i nieznane?

>w przepisach któe podajesz jest mowa o miejscu publiczym

Przeczytaj go ze zrozumieniem.
 
malutka - nie wystarczy umieć czytać- trzeba to jeszcze umieć robić ze zrozumieniem czytanego tekstu...

Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.


Czy tutaj jest mowa o jakichś godzinach 22.00- 06.00 :?: a może o miejscu publicznym :?: zrozumiałaś w ogóle do czego odnosi się zwrot "w miejscu publicznym" ?
 
no nie rozumiem to mnie proszę oświecić czyli prosto jak krowie na rowie powiedzieć, ja wnioskuję że ten przepis dotyczy porządku publicznego więc jak to sie ma dotego co ja robię we własnym domu? czyli co jak sąsiad robi impreze w domu moge to na policje bo mi przeszkadza zglosić i mandat dostanie lub areszt? jak to siema do demokracji? no albo remnot w domu, mój sąsiad codziennie coś w domu wierci wieczorem to co też moge to na policję zgłosić? przecież to hałas i to okropny gdzie są rozsądne grznice rozumienia tego przepisu? bo hałasem moze być wszystko to szerokie zagadnienie
 
Ostatnia edycja:
Cytat:
ja wnioskuję że ten przepis dotyczy porządku publicznego więc jak to sie ma dotego co ja robię we własnym domu?
Źle wnioskujesz. Markiz32 na niebiesko ładnie zaznaczył ten tekst w art. który dotyczy hałasu. Aby zostać ukaranym MKK z art. 51 KW wcale nie muszą być spełnione wszystkie wymienione w nim skutki. Wystarczy że zostanie spełniony jeden czyli: albo zakłócenie spokoju (nic się tu nie mówi o spokoju w miejscu publicznym ;) ) albo porządek publiczny, albo spoczynek nocny albo musi wywołać w kimś poczucie zgorszenia go w miejscu publicznym. W opisanym przypadku osoba która codziennie puszcza muzykę na cały regulator i ile fabryka dała (nawet o godz. 12:00 w południe) zakłóca spokój komuś z sąsiadów. Bo np. sąsiad ma małe dzieci lub pracuje na nocne zmiany i chce mu się najnormalniej w świecie spokoju i ciszy. I to wystarczy aby patrol policyjni w trakcie interwencji zaproponował sprawcy zakłócenia spokoju poprzez puszczanie głośnej muzyki MKK. A "miejsce publiczne" w tym wypadku dotyczy tylko zgorszenia ;) a nie zakłócenia spokoju czy porządku publicznego. Czytaj przepisy ze zrozumieniem a unikniesz niepotrzebnych nerwów i kar ;)
 
dobrze ze nie wszyscy są świadomi tych przepisów :D
 
Powrót
Góra