mandat sprzed 9 lat

  • Autor wątku Autor wątku jolmirdom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jolmirdom

Użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
105
Witam, otrzymałam dziś od firmy Best S.A.Gdynia , pismo zatytułowane
UŁATWIAMY SPŁATĘ ZADŁUZENIA.
Jest tam napiasane bardzo drobnym druczkiem,ze dotyczy nieuiszczenia opłaty za przejazd SKM z protokołu z dnia 18 IX 2009 r.
Ja nie przypominam sobie sytuacji ,abym miala niezapłacony mandat tego typu, nigdy też nie przyszło żadne upomnienie ani wezwanie do zapłaty w tej sprawie.
Jak moge w tej sytuacji dochodzić prawdy, bo gdybym nawet miała taki mandat i zapłaciła go , to i tak przez tyle lat nie przechowuję dowodu wpłaty , bo to 9 lat.A dodam ,ze pod tym adresem nie mieszkam od 6 lat-mieszkaja tam moi rodzice i nigdy żadne pismo nie przyszło.
Poza tym ,gdybym miała taki niezapłacony mandat, to czy nie zostałby on zciągnięty z mojego PITu z urzędu skarbowego, bo od kilku lat rozliczam się ze skarbówką i miałam nadpłatę.
Prosze o rade co zrobić-nie mieszkam już po tym adresem ,pismo przyszło zwykłym listem, czy mogę to zbagatelizować?
 
Co to konkretnie za pismo ? Chyba chodzi o opłatę dodatkową .
 
Wywalic do kosza i zapomniec.
A jak pojda do sadu to wniesiesz zarzut przedawnienia i po prawie.
 
pismo jest zatytułowane
UŁATWIAMY SPŁATE ZADŁUZENIA
KWOTA ZADŁUŻENIA NA DZIEN 12.11.205 243,73ZŁ
KWOTA UMORZENIA 20% 46,95ZŁ
KWOTA DO ZAPŁATY 187,78 ZŁ
TERMIN SPŁATY 15,12,2015r
 
Przepraszam , pismo dotyczy niby braku biletu za przejazd z 18 IX 2006 r ,a nie jak napisałam wczesniej 2009 r.
 
jolmirdom napisał:
braku biletu za przejazd z 18 IX 2006 r ,a nie jak napisałam wczesniej 2009
Nie ma różnicy. Pisząc zrozumiale, olej ich, zero kontaktu. Przyjdzie nakaz zapłaty z Sądu wnosisz sprzeciw podnosząc w nim zarzut przedawnienia. Tysiące podobnych tematów, poczytaj.
 
Dzięki za podpowiedz, czyli nie dzwonic do nich, zero kontaktu,bo chciałam poprosić mame ,aby zadzwoniła do nich i powiedziała,ze tam nie mieszkam od kilku lat i nie wie, gdzie teraz mieszkam,a więc wszelkie pisma od nich nie będą do mnie docierac.
 
jolmirdom napisał:
Poza tym ,gdybym miała taki niezapłacony mandat, to czy nie zostałby on zciągnięty z mojego PITu z urzędu skarbowego, bo od kilku lat rozliczam się ze skarbówką i miałam nadpłatę.
Z SKM to nie jest mandat i z żadnego PIT nie byłby ściągany, dopóki komornik nie zająłby wierzytelności w US.
Jeżeli mama odbierze ewentualny pozew z sądu - to nie dzwoń nawet. Przyjdzie coś z sądu, mama odbierze ty zareagujesz.
 
jak cos przyjdzie z sądu, to mama ma odbierać to , czy nie odbierać, bo nie bardzo rozumiem.
 
Tak. I natychmiast ci przekazać celem reakcji
 
a co się stanie, jesli mama nie odbierze takiego pisma np. z sądu?
 
Nie ma - na przykład z sądu. Jak nie odbierze z jakiejś firmy to się nic nie stanie, poza tym że się nie dowiesz co było w liście.
Jak nie odbierze z sądu, to będziesz potem tutaj kwiczeć o pomoc jak się pozbyć komornika... Na szczęście w twojej sytuacji to dziecinnie proste, ale pomyśl - po co ci ten stres?
 
ok. mama odbierze, ja mieszkam na drugim koncu Polski,bede musiała jechac do sądu 600 km na jakąs rozprawę? jesli pismo z sądu do mnie nie dotrze, to rozprawa odbedzie się zaocznie i zapadnie wyrok?
A jak to jest z przedawnieniem po 10 latach?
W OGÓLE, TO NIE MIAŁAM NIEZAPŁACONEGO MANDATU,zawsze płaciłam ,jesli mi sie cos takiego przydarzyło, tak ,ze w ogóle nie wiem co to za niby niezapłcone zobowiązanie.
 
jolmirdom napisał:
ok. mama odbierze, ja mieszkam na drugim koncu Polski,
Wyśle ci mailem skany
jolmirdom napisał:
bede musiała jechac do sądu 600 km na jakąś rozprawę?
Nie. Możesz zresztą wnieść o zmianę właściwości miejscowej sądu.
jolmirdom napisał:
jesli pismo z sądu do mnie nie dotrze, to rozprawa odbedzie się zaocznie i zapadnie wyrok?
Jeśli mama nie odbierze - to orzeczenie się uprawomocni i będziesz znów tutaj prosić o pomoc.
jolmirdom napisał:
A jak to jest z przedawnieniem po 10 latach?
Dlaczego po 10 latach?
 
ok. dzięki.Skoro tak, to na co liczy firma BEst, która przysłala pismo ,aby im zapłacic 243 zł za tamten mandat z 2006 roku?
 
jolmirdom napisał:
Skoro tak, to na co liczy firma BEst, która przysłala pismo ,aby im zapłacic 243 zł za tamten mandat z 2006 roku?
Na co liczy? Jasne że na ustrzelenie frajera. Pomyśl - bierzesz AK-47 i celujesz do wróbla. Trafisz jednym strzałem? No nie bardzo. Ale jak puścisz konkretną serię, to jest szansa że ptaszka ubijesz.

Tutaj tak samo - na dziesięciu niech się trzech wystraszy i zapłaci. Zwróciła się BESTowi inwestycja? Zwróciła. Dalej idzie siedem pozostałych pozwów - cztery przegrane, ale trzech głupków nie zareagowało, bo myślało że jak schowa łeb w piasek i będzie udawać że ich nie ma, to sprawa nie ruszy. Ruszy, ruszy. Komornik kasę ściąga. Jest bilans na plus? Jest. Więc chyba rozumiesz po co ślą takie liściki.

A przeczytaj tutaj - ileż to pracy taki getBack wkłada by człowiek list dostał :D Długa droga Twojego listu | GetBack24
 
Powrót
Góra