Mandat w Niemczech na autostradzie

  • Autor wątku Autor wątku sjmlo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sjmlo

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
1
Witam,

Jakoś 2-3 miesiące temu dostałem mandat w Niemczech na autostradzie, za przekroczenie prędkości o 21, zatrzymał mnie nie oznakowany radiowóz, dostałem mandat 70 euro, próbowałem się dogadać z policjantem, ale jak można się dogadać z osobą która po angielsku zna tylko 2 słowa (cash point). Policjant żądał zapłaty na miejscu, jedna nie posiadałem takiej kwoty, więc próbowałem mu powiedzieć żeby wypisał mandat, na co on pokazał mi kartke z kawałkiem tekstu po polsku, że mają oni prawo zatrzymać samochód na czas zapłacenia za mandat. Po jakimś czasie udało mi się zbić mandat do 40 euro, które zapłaciłem w zamian otrzymałem jakiś świstek papieru, na którym było napisane tylko " 40 euro", wydaje mi się że te 40 euro policjant zatrzymał dla siebie :)

Czy nie mogę wziąć po prostu "kredytówki" tak jak w Polsce? Czy to co wyczytałem na tym kawałku papieru jest zgodne z prawdą?

Pozdrawiam.
 
gdy karę nakłada na nas bezpośrednio policjant, nie ma mowy o mandacie kredytowym. Podobnie jak obcokrajowcy w Polsce, tak i Polacy za granicą otrzymują wyłącznie mandaty gotówkowe. Jeżeli nie mamy przy sobie odpowiedniej kwoty, w zależności od kraju możemy liczyć albo na podwiezienie do bankomatu, albo (np. w Szwajcarii) na odholowanie samochodu na policyjny parking i zatrzymanie na komisariacie do momentu wpłacenia pieniędzy przez rodzinę. Austriacka policja ma w zwyczaju zatrzymywać pod zastaw mandatu wartościowe przedmioty należące do kierowcy, takie jak radio samochodowe, telefon czy laptop.
 
co do formy, to osobiście nie widziałam takiego niemieckiego mandatu, ale napewno musi być dookreślony, czyli opis kto wystawia, za co, tytuł samego paierka i tak dalej...
W tym momencie, trudno nawet stwierdzić ze ten kawałek papieru z 40 euro, to wystawił policjant.
 
Powrót
Góra