Mandat z 2009 roku

  • Autor wątku Autor wątku szoogun77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szoogun77

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
5
Witam.

Mam pewien problem mianowicie w tym roku dostalam nakaz zaplaty oraz pozew za niezaplacony mandat komunikacji miejskiej z 2009 ze stycznia. Zignorowalam te pismo i przyszlo mi pismo juz od komornika ze zajmuje wierzytelnosc wiec zaplacilam calosc (1000 zl choc mandat wynosil 100 zl ). Dzisiaj otrzymuje pismo ze znowu ta sama firma wyslala mi nakaz zaplaty ( Uwaga z dnia 27 lipca 2017) sprawa dotyczy rowniez biletu ZKM ale tym razem z listopada 2009 r. Nakazu nigdy wczesniej nie dostałam , dopiero dzisiaj pierwszy raz z pozwem. W pozwie w pkt 12 informacja o mediacji , jest napisane , ze pozwany czyli ja zostal wezwany do przedsadownej zaplaty ale wezwanie pozostawil bez odpowiedzi - co jest totalna bzdura bo zadnego wezwania nie otrzymalam. Co moge zrobic w takiej stuacji? List przyszedl polecony dzisiaj a data nadania 01.12.2017r. Jakie poczynic teraz kroki , zeby uniknac zaplaty? Czy kwalfikuje sie na przedawnienie? Prosze o pomoc zdjecia dodaje w zalaczniku
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Napisać sprzeciw w dwóch egzemplarzach na formularzu urzędowym. Wysłać do sądu w ciągu 14 dni od odebrania nakazu. W sprzeciwie podnieś zarzut przedawnienia. To nie firma Ci wysyła nakaz zapłaty, tylko sąd. Masz tam całą stronę pouczeń co należy zrobić. Warto je czytać.
 
szoogun77 napisał:
w tym roku dostalam nakaz zaplaty oraz pozew za niezaplacony mandat komunikacji miejskiej z 2009 ze stycznia. Zignorowalam te pismo i przyszlo mi pismo juz od komornika ze zajmuje wierzytelnosc wiec zaplacilam calosc (1000 zl choc mandat wynosil 100 zl ). Dzisiaj otrzymuje pismo ze znowu ta sama firma wyslala mi nakaz zaplaty ( Uwaga z dnia 27 lipca 2017) sprawa dotyczy rowniez biletu ZKM ale tym razem z listopada 2009 r.
szoogun77 napisał:
Co moge zrobic w takiej stuacji? List przyszedl polecony dzisiaj a data nadania 01.12.2017r. Jakie poczynic teraz kroki
Nauka za tysiąc złotych nie poszła w las. Tych zdjęć nie da się odczytać (za małe). Tak jak wskazał kolega powyżej - sprzeciw w ciągu 14 dni od daty odbioru tej przesyłki (wychodzi na to że ostatni dzień na wysyłkę poleconym to 27 grudnia, ale radzę to zrobić przed świętami aby nie zapomnieć). Z tym że ja zarzut przedawnienia sugeruję zostawić na później.
 
Powrót
Góra