F
forumowicz23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam, chciałabym otrzymać istotne informacje. Mój chłopak został zatrzymany w Holandii za przekroczenie prędkości... i w niedługim czasie po tym zdarzeniu wyrzucili Nas z pracy i od roku już tam nie mieszkamy. Po 13 miesiącach przyszło wezwanie do sądu holenderskiego! Wcześniejsze inne papiery przypuszczam mandat/-ty do Nas nie dotarły! (I tu: skoro na Polski adres wysłali wezwanie na rozprawę to domyślam się, że jakieś dokumenty musiały przyjść w miejsce, gdzie mieszkaliśmy wcześniej, a były to domki tzn. wioska polska, gdzie jeden drugiemu kradł pocztę.......)
Mam kilka pytań:
1. co zrobić w takiej sytuacji?
2. gdyby się zapłaciło manadat, którego nawet nie widzieliśmy na oczy to co wtedy,
3. czego możemy się spodziewać po ewentualnej spłacie albo dalszym nieuregulowaniu?
4. ile razy wysyłali zawiadomienia?
5. skoro to sprawa w sądzie o wyrok to jak odzyskać mandaty, jak objaśnić sprawę?
Za odpowiedzi dziękuję i będę bardzo wdzięczna za pomoc!
Mam kilka pytań:
1. co zrobić w takiej sytuacji?
2. gdyby się zapłaciło manadat, którego nawet nie widzieliśmy na oczy to co wtedy,
3. czego możemy się spodziewać po ewentualnej spłacie albo dalszym nieuregulowaniu?
4. ile razy wysyłali zawiadomienia?
5. skoro to sprawa w sądzie o wyrok to jak odzyskać mandaty, jak objaśnić sprawę?
Za odpowiedzi dziękuję i będę bardzo wdzięczna za pomoc!