Mandat z Niemiec! Oszustwo??

  • Autor wątku Autor wątku dziobak5001
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziobak5001

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
2
Witam wszystkich.
Dziś moja żona dostała mandat który przyszedł z Niemiec. Problem polega na tym, że nas w tym czasie na pewno tam nas nie było.Powiem więcej w tej miejscowości w ogóle nas nie było, nigdy. Pojazd który rzekomo jest na nagraniu/zdjęciu w tym czasie stał w garażu. Na mandacie podany jest nr rejestracyjny pojazdu- zgadza się. Imię, nazwisko i adres są ok. Jednak nie ma podanej ani marki pojazdu, ani modelu urządzenia które zarejestrowało wykroczenie. Mandat jest na "Korzystanie z niedozwolonej części drogi" 70,00EUR plus 28,40EUR na pokrycie dodatkowych kosztów i opłat.
Może jesteście w stanie jakoś mi pomóc, bo nie wiem czy to zwykła pomyłka, czy próba oszustwa, czy ktoś w Niemczech jeździ na moich tablicach. W załączniku mandat.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Czy nie zginęły Wam kiedyś tablice rejestracyjne? Były polskie czy niemieckie?
Dane się zgadzają, ponieważ zostały pozyskane na podstawie tablic rejestracyjnych.
Jest nie możliwe, że ktos ma jednakowe tablice i do tego jednakowe auto. Więc coś tu nie pasuje. Czy otrzymaliście zdjecie z fotoradaru?
 
Jeśli nie było Was tam wtedy, ani nikomu nie użyczaliście auta, to wypełnijcie przesłany formularz, odwołując się od postawionego zarzutu.
 
Nr telefonu, adres i nr konta zgadza sie z danymi na oficjalnej stronie internetowej Regierungspräsidium Kassel, wiec albo ktos jezdzi na tablicach podrobionych na wasze, albo cos zle odczytali ze zdjeca z fotoradaru
 
Tablice nam nigdy nie zaginęły, na mandacie jest jedynie nr rejestracyjny i to się zgadza gdyż pojazd o takim numerze rejestracyjnym mamy,ale nie ma podane jaka to marka pojazdu. Pojazdu na 100% nikomu nie pożyczaliśmy. Chyba po prostu odeśle pismo z oświadczeniem że wtedy, ani wcześniej ani później nas tam nie było, a tym bardziej tego pojazdu. Tylko zastanawia mnie kwestia czy jest to zwykły błąd, czy może ktoś na takich blachach jeździ. Próbowałem znaleźć nr konta na które mam wpłacić grzywnę, myślałem że może gdzieś na stronie będzie podane co bym mógł skonfrontować to z danymi z mandatu, jednak z niemiecki nie miałem doczynienia za dużo, a właściwie wcale i nic jakoś nie znalazłem. Dziękuje za pomoc.
 
Witam

Mam pytanie jak skończyła się opisywana sprawa?
Mam dokładnie identyczną sytuację. Podany jest nr rejestracyjny mojego motocykla, chodzi przekroczenie prędkości na autostradzie, brak danych pojazdu.
W tym czasie motocykl stał w garażu bez akumulatora przykryty pokrowcem, bo wykroczenie z lutego... A na tej autostradzie nigdy nawet nie jechałem motocyklem.

Niby mogę odesłać oświadczenie, ale wymagają opisu sytuacji po niemiecku a ja niestety po niemiecku to ani w ząb.
 
Hej, podbijam temat. Jak zakończyła się sprawa? Dostaliśmy podobne pismo, tylko na 178,50 EUR kara. Wysłane listem zwykłym bez potwierdzenia odbioru.
 
Witam

Ja wysłałem maila i dodatkowo odesłałem pismo że nie przyznaję się do winy. W moim przypadku to raczej ewidentna sprawa, bo oglądałem zdjęcie z radaru. Tam jest jakiś mercedes i po prostu nie widać ostatniego znaku na rejestracji. A początek jest taki sam jak w moim motocyklu.
Przeczytajcie dokładnie pismo jakie otrzymaliście, jak miałem tam podany link do strony internetowej, nazwę użytkownika i hasło potrzebne aby zalogować się i obejrzeć zdjęcie z fotoradaru.
Ale do tej pory cisza, mimo że zaznaczałem że proszę o potwierdzenie że moja sprawa zostanie zamknięta. Pismo wysłałem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, ale nie otrzymałem jeszcze tego potwierdzenia.
 
witam wszystkich tez dostałem podobny mandat na 98,40 euro niech mi ktos powie co z tym fantem zrobic oddwołac sie czy to jest poprostu naciaganie na kase.
:mad:
 
Powrót
Góra