D
Dziki_2k1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mam taki mały problem:
W zeszłym roku w październiku byłem na Sardynii. Pożyczałem samochód na 3 dni w wypożyczalni Hertz. Wczoraj otrzymałem mandat od policji włoskiej za brak biletu/ zezwolenia za parkowanie na jakimś placu w miejscowości Pula na Sardynii. Ciekawostką jest to że nigdy w tej miejscowości nie byłem ponieważ udałem się na północ Sardynii a Pula jest na zachód.Dlatego chciałbym się zapytać czy należy płacić ten mandat czy nie??. Data wykroczenia to 20.10.2012, data stwierdzenia 15.01.2013 a data sporządzenia mandatu 11.12.2013. Wiem że jest nowa dyrektywa od listopada ale czy mogą wystawić mandat w zasadzie po roku od wykroczenia?? i to jeszcze za parkowanie w miejscu,w którym nie byłem. Dodatkowo nie ma żadnego zdjęcia tylko normalna kartka z informacją o wykroczeniu i kwocie do zapłaty, bez podpisu , pieczątki itd.. Mandat nie jest duży bo 79 Euro ale boje się, że to jakaś próba wyłudzenia kasy. W prawdzie było potwierdzenie odbioru ale mandat był w zwykłe kopercie a nie zielonej jak to podobno jest w przypadku mandatów z Włoch
Prosiłbym o jakieś konkretne informację.
Mam taki mały problem:
W zeszłym roku w październiku byłem na Sardynii. Pożyczałem samochód na 3 dni w wypożyczalni Hertz. Wczoraj otrzymałem mandat od policji włoskiej za brak biletu/ zezwolenia za parkowanie na jakimś placu w miejscowości Pula na Sardynii. Ciekawostką jest to że nigdy w tej miejscowości nie byłem ponieważ udałem się na północ Sardynii a Pula jest na zachód.Dlatego chciałbym się zapytać czy należy płacić ten mandat czy nie??. Data wykroczenia to 20.10.2012, data stwierdzenia 15.01.2013 a data sporządzenia mandatu 11.12.2013. Wiem że jest nowa dyrektywa od listopada ale czy mogą wystawić mandat w zasadzie po roku od wykroczenia?? i to jeszcze za parkowanie w miejscu,w którym nie byłem. Dodatkowo nie ma żadnego zdjęcia tylko normalna kartka z informacją o wykroczeniu i kwocie do zapłaty, bez podpisu , pieczątki itd.. Mandat nie jest duży bo 79 Euro ale boje się, że to jakaś próba wyłudzenia kasy. W prawdzie było potwierdzenie odbioru ale mandat był w zwykłe kopercie a nie zielonej jak to podobno jest w przypadku mandatów z Włoch
Prosiłbym o jakieś konkretne informację.