Mandat za korzystanie z telefonu podczas jazdy

  • Autor wątku Autor wątku PW65
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pytający w tym całym zamieszaniu zapomina o jednym. Zatrzymanie pojazdu w miejscu do tego przeznaczonym nie wynikające ze znaków, sygnałów świetlnych lub poleceń uprawnionych osób nie wymaga od kierującego koncentracji na tym ci się dzieje wokół jego pojazdu. W każdym innym przypadku jest to niezbędne.
 
LeszekS - koncentracja a kierowanie kierownicą nie mają ze sobą nic wspólnego w chwili gdy pojazd stoi w miejscu.
 
Witam, dostałam dziś mandat za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy w wysokości 200zł i 5 pkt. Nie rozmawiałam przez telefon, zawsze używam do tego celu zestawu słuchawkowego, podniosłam telefon tylko na chwilę by sprawdzić godzinę, gdy nagle mijał mnie radiowóz i zatrzymał. Czy policjant miał prawo za tak straszne wykroczenie wlepić mi mandat????? To jakiś absurd!!!!
 
No niestety ale telefonu używałaś. Trzeba było nie przyjmować mandatu, w sadzie byłaby szansa na niską szkodliwość społeczną.
 
destructor napisał:
No niestety ale telefonu używałaś. Trzeba było nie przyjmować mandatu, w sadzie byłaby szansa na niską szkodliwość społeczną.
w sądzie grzywna do 5tysięcy złotych.punkty i tak przyznane,więc według mnie porada kiepska.(tu tylko chodzi o punkty,kwotę kierowcy przeważnie mają w poważaniu).
 
Witam

Mam sytuacje podobna ruszylem z parkingu i co tu duzo mowic odebralem telefon mam automata bierg nie zdazyl sie nawet na 2 zmienici buch wyskoczyli z parkingu :P.

Final 200 pln i 5 pkt.Mandatu nie przyjalem jutro wezwanie na policje i pewnie do sadu sprawa pojdzie.

Pytanie :
jest jakas szansa w sadzie nie dostac punktow? jak sie tlumaczyc?
 
Punkty przyznaje policja a nie sąd. Żeby punktów nie dostać musiałbyś zostać uniewinniony lub co najwyżej pouczony.
 
tak tez to ustalilem , sad moze nie przyznac punktow w takim przypadku z ssadu idze pismo o ich wykreslenie do policji lesz w praktyce zadko sie to zdaza
 
Z sądu do Policji wraca wyrok i twoje punkty stają się aktywne po jego uprawomocnieniu się. Potrafisz zrozumieć że sąd nie ma nic do punktów karnych ?
 
barambusek napisał:
jest jakas szansa w sadzie nie dostac punktow? jak sie tlumaczyc?
Szanse równe zeru, tłumacz że myślałeś że na parkingu ten przepis nie obowiązuje.
 
a ja myślałem,że ludzi można zabijać i co?
aż,te tłumaczenia.:D
 
No to powiedz jak ma się logicznie wytłumaczyć z tego że nie przyjął mandatu za ewidentne wykroczenie:what:
 
nie ma logicznego wytłumaczenia.chyba,można było "przeczytać to".
 
Moje pytanie było czysto retoryczne, bo i ja wiem że nie ma wytłumaczenia, ale autor postu zadał pytanie jak się tłumaczyć, więc najlepiej powiedzieć "nie wiedziałem". Tyle.
 
posiada uprawnienia-czyli zna przepisy.mówienie nie wiedziałem jest paranoją.
 
Powrót
Góra