Mandat za ulotki

  • Autor wątku Autor wątku poleralu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

poleralu

Użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
36
Witam. Zajmuje sie polerowanie na lustro.
Rozwieszałem ulotki (16 ulotek) na słupach oswietleniowych.
Ktoś sie podał za chcącego wypolerować felgi, podałem adres i mi sie przedstawił jakis gosc z komendy miejskiej.

Mam się wstawić w poniedziałek na rozmowe, inaczej grozi mi sąd.

Co mam tam mówić? Jak sie tłumaczyć ? Co robić ?
 
RE: Mndat za ulotki.

Prawdę... prawdę.
 
RE: Mndat za ulotki.

tak, nie mam co kłamać... to wiem ale co wiecej ??
kurcze.... zajmuje sie odpowiednimi rzeczami nie łaze po miejsci z kijem i nie bije ludzie, jestem spokojny... spojrzą na to ?

Grożom mi od 50-500zł

Gdzie jest w ogole napisane ze nie mozna ulotek rozwieszac na słupach ?
 
RE: Mndat za ulotki.

Strzelam:

kodeks wykroczeń:
Przepis prawny:
Art. 145. Kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec,
podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
 
RE: Mndat za ulotki.

ale czy to jest zaśmiecanie ? nie wyrzuciłem butelko po kole pod słup tylko ładnie przykleiłem ogłoszenie
 
RE: Mndat za ulotki.

To jest zdecydowanie zaśmiecanie.
 
RE: Mndat za ulotki.

:| bez sensu
 
RE: Mndat za ulotki.

Bardzo z sensem.

Od wieszania ogłoszeń są tablice, a nie słupy.

Jak oplakatuje ci ogrodzenie, to też będziesz uważał, że nie śmiecę?
 
RE: Mndat za ulotki.

a gdzie pisze ze nie mozna ulotek wieszac na słupach ?
 
RE: Mndat za ulotki.

To raczej art. 63a kw.
 
RE: Mndat za ulotki.

a widzisz. Dzięki ;) Teraz ma już bezpośrednio.
 
RE: Mndat za ulotki.

a czy ja musze sie tam wstawiać ? On mi zadzwonił i powiedział ze mam sie wstawić, a jaką oni mają pewność ze odebrała właściwa osoba i przekazała wiadomość ?

Czy oni czassami nie powinni mi przysłać zawiadomienia do domu wraz z wezwaniem listem poleconym itd. ?
 
RE: Mndat za ulotki.

jak wolisz sprawę w Sądzie grodzkim od mandatu to nie idź... później będzie za późno na ewentualny mandat...
 
RE: Mndat za ulotki.

no a zawiadomienie ??? teoretycznie mnie nikt nie zawiadomił bo telefon mogł ktoś inny odebrac i mnie o tym nie powiadomoć
 
Ostatnia edycja:
RE: Mndat za ulotki.

zawiadomienie telefoniczne jest tak samo skuteczne jak pisemne - policjant sporządzi stosowną notatkę ,że wezwał cię telefonicznie i to ty będziesz później w razie czego udowodnić ,że ktoś odebrał telefon przedstawiając się twoimi danymi...

a jeśli ktoś ci nie przekaże informacji o wezwaniu ...- no cóż twoja strata - Sąd Grodzki -a tam koszty będą większe..
 
RE: Mndat za ulotki.

w takim razie trzeba iść.... moge czyms sie zasłaniać ?
kurcze no nieswiadomie to zrobiłem
 
RE: Mndat za ulotki.

odpowie ktos? ?
 
RE: Mndat za ulotki.

cześć. napisałem Ci na prywatny meil bo nie chcę nikogo uświadamiać jak to omijać.a ponoć jest wielki kryzyz i pracy nie ma. A co do markiz32 to jak możesz pisać że zawiadomienie telefoniczne jest tak samo skuteczne jak pisemne . Po pierwsze jak udowodnić komuś że podaje się za kogoś za kogo się podaje podczas rozmowy albo że ktoś kto potwierdzi odsłuchanie rzeczywiście jest tą osobą a telefon był wykonany na jakiś niezarejestrowany nr. komórkowy? A w przypadku takiej rozprawy np. jaki dowód będzie miała osoba że wzywana byłana policję lub nie.powołają ekspertów,będą komputerowo modulować dźwięk i specjalna komisja będzie dochodzić? W odróżnieniu od PARAGRAFA jesteś typowym policjantem któremu z lenistwa już zupełnie się w głowie poprzewracało. A wystarczyło wysłąć list.ale łatwiej jest zadzwonić.a i o ortografii trzeba pamiętać...
 
RE: Mndat za ulotki.

maradonna - jeśli chcesz kogoś pouczać, to proponuję najpierw samemu się dokształcić.....
a) jeśli zajrzysz do kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, oraz kodeksu postępowania karnego to zauważysz, że dopuszczalne jest wzywanie osób telefonicznie. Absolutnie nie zgadzam się z tym, iż wezwanie telefonicznie jest podyktowane "wygodnictwem" lub "lenistem" policjanta. Ktoś kto tak twierdzi jest po prostu ignorantem. Analogiczne formy wezwań stosuje np Prokurator. Jeśli zajrzysz do Ustawy, to zobaczysz że sprawcę wykroczenia można ukarać mandatem tylko w określonym czasie od momentu popełnienia / ujawnienia wykroczenia. Później zostaje już tylko i wyłącznie wniosek do Sądu Grodzkiego. Może więc dojść do sytuacji kiedy to wezwanie pisemne po prostu nie zdąży dojść do sprawy, i tym samym zostanie on pozbawiony możliwości zakończenia sprawy w drodze postępowania mandatowego.
b) wezwanie telefoniczne ma jedną podstawową zaletę nad wezwaniem pisemnym - można z wzywającym policjantem uzgodnić termin czynności odpowiadający obu stronom. Z wezwaniem pisemnym trudno jest coś uzgodnić,
c) wbrew temu co twierdzisz, nikt nie będzie się bawił w przeprowadzanie analizy głosu, modulowanie dźwięku etc. gdyż po prostu nie ma takiej potrzeby. Policjant wzywający osobę po prostu sporządza z takiego wezwania notatkę - "w dniu, o godz. z telefonu o numerze ..... zadzwoniłem na numer ..... i telefonicznie wezwałem XY do osobistego stawiennictwa w dniu..... o godz. ....... w ...... w charakterze ......". Jeśli ktoś miałby ochotę potwierdzać takie wezwanie, to po prostu weźmie biling i to sprawdzi. Jeśli wezwany nie stawi się na takie wezwanie, można mu nadal wysłać wezwanie pisemne.
d) jeśli wspominasz coś o ortografii to spójrz na swój własny post.

poleralu - tlumaczenie iż nieświadomie rozwieszałeś ogłoszenia z całą pewnością nie przejdzie.
Najlepszym rozwiązaniem jest po prostu zgłoszenie się do Komendy Policji, i rozmowa z policjantem. Możesz zaproponować np że uprzątniesz swoje ulotki a w zamian za to zostaniesz ukarany mniejszym mandatem, lub być może policjant poprzestanie na pouczeniu. Jeśli natomiast zgodnie ze wskazówkami pewnego usera zaczniesz kombinować, to na wyrozumiałość ze strony policjantów bym nie liczył.
 
RE: Mndat za ulotki.

a jak jest z odczytami z monitoringu ? kiedy policja moze dopuscic taki dowód ? na 1 wstawinnictwie na komendzie ? czy na sprawie?
 
Powrót
Góra