Mandat za wykroczenie

  • Autor wątku Autor wątku tomtomt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomtomt

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
2
Witam, kilka dni temu otrzymałem do swojej skrzynki pocztowej list z Francji. Dostałem "Powiadomienie o nałożeniu mandatu" za przejechanie na czerwonym świetle z stycznia bieżącego roku. Fakt faktem, jest to możliwe ponieważ byłem wtedy w opisanym regionie. Oczywiście wszystko opisane jest w języku Polskim. Zastanawiam się tylko, dlaczego dostałem to zwykłym listem a nie poleconym? Na dodatek kwota grzywny wynosi 90 euro jeżeli zapłace ja w 46 dni od nadania tego listu, a jak upłynie ten termin to rośnie do 135 euro a po 76 dniach nie zapłacenia zwiększa się do 375 euro. Jakie mogą być konsekwencje za nie opłacenie tego mandatu? Czy jest on w ogóle wiarygodny?
 
Ja dostałam takie samo powiadomienie. Dziwią mnie 2 rzeczy. Pierwsze to właśnie też to że zostało wysłane listem zwykłym drugie to to że jest napisane w języku polskim. Kwota mandatu to u mnie akurat 45 euro, po 47 dniach 68 euro a po 76 dniach lub przy niezapłaceniu 180 euro. Dziwne jest też to że owszem można zamówić sobie zdjęcie "przesyłając wniosek odpowiednio opłaconym zwykłym listem" dołączając xero dokmunetu ze zdjęciem, xero dowodu rejestracyjnego oraz powiadomienia. Znowu ten list zwykły.
 
No właśnie, i pytanie teraz brzmi: co z tym fantem zrobić? Płacić czy też nie? Wydaje mi się, że powinien przyjść prawomocny mandat z jakąkolwiek pieczątką. Czy miał jeszcze ktoś do czynienia z podobnym zdarzeniem? Proszę o pomoc
 
Czy ktoś wie jak wygląda ta sprawa z mandatem. Dostałem 45e i minął termin teraz musze zaplacic 180 i nie wiem co robić.
 
Powrót
Góra