S
Slihter
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam, do niedawna byłem pracownikiem pewnej agencji pracy tymczasowej w Holandii.
Dostałem kluczyki do auta służbowego w październiku.
Nie miałem podpisanej umowy o oddelegowanie, nie miałem także umowy o użytkowanie samochodu. Pytając o nią słyszałem tylko później, jutro. Byłem kierowcą przez cały miesiąc od otrzymania kluczy.
Po ponad miesiącu jazdy ludzie z biura poinformowali mnie, iż na ten samochód otrzymali około 30 mandatów na kwotę około 2500 Euro za przekroczenie prędkości. Te prędkości nie były zbyt duże bo przekraczały o maksymalnie 11 km/h.
Po zapytaniu dlaczego te wszystkie mandaty otrzymali w jednym terminie oznajmili, iż samochód jest w leasingu i dostali je drogą elektroniczną.
Czy to możliwe, że mandaty przyszły poprzez e-mail i wszystkie jednego dnia? Czy bez podpisania jakichkolwiek dokumentów mam obowiązek zapłaty tych mandatów? Dodam jeszcze, że nie dostawałem żadnego specjalnego wynagrodzenia jako kierowca, zarabiałem tyle samo co pracownik, który spał na kanapie z tyłu.
Dostałem kluczyki do auta służbowego w październiku.
Nie miałem podpisanej umowy o oddelegowanie, nie miałem także umowy o użytkowanie samochodu. Pytając o nią słyszałem tylko później, jutro. Byłem kierowcą przez cały miesiąc od otrzymania kluczy.
Po ponad miesiącu jazdy ludzie z biura poinformowali mnie, iż na ten samochód otrzymali około 30 mandatów na kwotę około 2500 Euro za przekroczenie prędkości. Te prędkości nie były zbyt duże bo przekraczały o maksymalnie 11 km/h.
Po zapytaniu dlaczego te wszystkie mandaty otrzymali w jednym terminie oznajmili, iż samochód jest w leasingu i dostali je drogą elektroniczną.
Czy to możliwe, że mandaty przyszły poprzez e-mail i wszystkie jednego dnia? Czy bez podpisania jakichkolwiek dokumentów mam obowiązek zapłaty tych mandatów? Dodam jeszcze, że nie dostawałem żadnego specjalnego wynagrodzenia jako kierowca, zarabiałem tyle samo co pracownik, który spał na kanapie z tyłu.