1
123patrykslus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam.
Mieszkam wraz z zona od kilki lat za granica. Na ostatnim urlopie odebralismy poczte, w ktorej znalezlismy kilka pism od firm windykacyjnych. Okazalo sie, ze moja zona ma nieoplacone mandaty za przejazd. Dwa z 2006 roku, jeden z 2009 oraz jeden z 2012. Co do lat 2006 i 2009 nie bylo nigdy takiej sytuacji. Poprosilem ZKM o przesalnie kopii tych mandatow jednak stwierdzili ze nie ma takiej mozliwosci. W jaki wiec sposob moge zweryfikowac czyj widnieje podpis na mandacie? Uwazamy ze ktos uzywal danych osobowych mojej zony. Co do mandatu z roku 2012 sytucaja wygladala tak, ze moja zona nie mogla znalezc legitymacji uprawniajacej do przejazdu ulgowego. Mandat zostal wypisany oraz podpisany. Po chwili legitymacja zostala znaleziona oraz okazana. Kontroler firmy Arsen powiedzial, ze mandat zostanie anulowany jednak tak sie nie stalo. Zapytalem ZKM jakie widza rozwiazanie tej sprawy. Odpowiedzieli zebym wyjasnial sobie to z firma Arsen. Zaleglosci z 2012, 2009 o i jedna z 2006 zostaly sprzedane firmom windykacyjnym. Jedna z 2006 jest nadal w ZKM. Czy moga odmowic przeslania mi kopii mandatow? Czy warto z nimi walczyc czy zaplacic ponad 600zl dla swietego spokoju? Od rzekomych mandatow w 2006 roku minelo ponad 10 lat.
Pozdrawiam,
Patryk.
Mieszkam wraz z zona od kilki lat za granica. Na ostatnim urlopie odebralismy poczte, w ktorej znalezlismy kilka pism od firm windykacyjnych. Okazalo sie, ze moja zona ma nieoplacone mandaty za przejazd. Dwa z 2006 roku, jeden z 2009 oraz jeden z 2012. Co do lat 2006 i 2009 nie bylo nigdy takiej sytuacji. Poprosilem ZKM o przesalnie kopii tych mandatow jednak stwierdzili ze nie ma takiej mozliwosci. W jaki wiec sposob moge zweryfikowac czyj widnieje podpis na mandacie? Uwazamy ze ktos uzywal danych osobowych mojej zony. Co do mandatu z roku 2012 sytucaja wygladala tak, ze moja zona nie mogla znalezc legitymacji uprawniajacej do przejazdu ulgowego. Mandat zostal wypisany oraz podpisany. Po chwili legitymacja zostala znaleziona oraz okazana. Kontroler firmy Arsen powiedzial, ze mandat zostanie anulowany jednak tak sie nie stalo. Zapytalem ZKM jakie widza rozwiazanie tej sprawy. Odpowiedzieli zebym wyjasnial sobie to z firma Arsen. Zaleglosci z 2012, 2009 o i jedna z 2006 zostaly sprzedane firmom windykacyjnym. Jedna z 2006 jest nadal w ZKM. Czy moga odmowic przeslania mi kopii mandatow? Czy warto z nimi walczyc czy zaplacic ponad 600zl dla swietego spokoju? Od rzekomych mandatow w 2006 roku minelo ponad 10 lat.
Pozdrawiam,
Patryk.