Mandaty

  • Autor wątku Autor wątku rafiqo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rafiqo

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
21
Witam mam niezapłacone mandaty , ostatni dostałem 22.11.2013r a dzis mamy 16.10.2015r.
Dostalem wezwanie do zapłaty a jak nie to w ciągu tygodnia sprawa wyląduje w sądzie.
Mam się czego obawiać ? Dużo czytałem o przedawnieniu i minęło dużo więcej czasu niż rok.
Jak to teraz wygląda ?
Proszę o pomoc
 
rafiqo napisał:
niezapłacone mandaty
Jesteś pewny, że mowa o mandatach ?
Wątpię.
Może w pierwszej kolejności dokładniej przeczytaj co otrzymałeś, potem zadaj pytanie :)
 
Dostałem wezwanie do zapłaty za brak biletu w komunikacji.
Dołączony został nawet spis z datami ich otrzymania.
Tyle że od otrzymania ostatniego mandatu minęło prawie 2 lata
 
Czyli jak pisałem, nie mandat a opłata dodatkowa. Przedawnienie następuje po 15 miesiącach od dnia wystawienia.
 
od dnia wystawienia czyli ?
Od momentu kiedy dostałem to wezwanie ?
czy od momentu dostania mandatu w komunikacji ?
 
Ostatnia edycja:
rafiqo napisał:
czy od momentu dostania mandatu w komunikacji ?
Bez urazy, masz problem z czytaniem ?
Powyższa opcja jest prawidłowa, tylko słowo "mandat" błędne :)
 
Nie mam problemów :) tylko jestem ciemnotą w tych sprawach.
więc ok - ostatni raz dostałem ten mój"mandat" nie wiem jak inaczej to nazwac :D w 22.11.2013r , minęło prawie 2 lata. Więc jak sprawa trafi do sądu to wnosić sprzeciw powołując sie na przedawnienie ?
 
Ale mi się wydaje ze to jakis haczyk. Chcą żeby ludzie połknęli przynęte.
Ja już teraz wiem że to jest przedawnione. Ale gdybym teraz zapłacił im jakąś rate czy sie z nimi ugadał wtedy sprawa nie była by przedawniona prawda ?
 
1. Wiele ludzi nie wie, że istnieje coś takiego jak przedawnienie.
2. Nawet jeśli wie, Dłużnik może zrzec się zarzutu przedawnienia.
 
3. Zapłata jakiejś kwoty nie wpływa na nic poza tym, że tej kwoty nie dostaniesz już z powrotem
 
Powrót
Góra