A
abyr16
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2022
- Odpowiedzi
- 5
Cześć, zwracam się do Was z prośbą o pomoc, co możemy zrobić w takiej sytuacji.
Zacznę od początku, w rodzinie teściowej do masy spadkowej przypadają cztery osoby. Ich rodzice zmarli kilka lat temu(mama kilkadziesiąt, tata ponad 5 lat temu) i nie przepisali żadnego spadku, oznacza to że spadek przechodzi na cztery osoby i tworzy się masa spadkowa(chyba tak się to nazywa, jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić) i tu zaczyna się problem(dwóch braci zrzekło się swojego majątki dla dwóch sióstr - jeden dla mojej teściowej, a drugi dla siostry teściowej) ponieważ chcemy aby cały dom został przepisany dla mojej teściowej i zacząć coś działać, aby stworzyć sobie miejsce dla siebie.
Niestety siostra teściowej w ogóle nie robi nic w tym kierunki, a jak przyjdzie co do czego to tylko oczy świecą się jej na pieniądze, dlatego stwierdziliśmy razem z żoną że weźmiemy rzeczoznawcę aby oszacować koszty całego majątku i w razie czego nastawić się jakoś ile trzeba będzie jej zapłacić. Lecz co dalej? Będziemy mieć wyliczony majątek, to musimy wnieść do sądu o spisanie testamentu i dalej idziemy na drogę sądową z siostra teściowej, czy jak to wygląda?
Dodam że teściowa od samego początku zajmowała się swoim tatą, a żadna ze stron nie była nim zainteresowana, niestety przedawnienie nie wchodzi w rachubę, ponieważ zostało jeszcze około 25 lat.
W skrócie, chcemy rozbudować dom, postawić płoty, odgrodzić swoją działkę, lecz najpierw chcemy aby wszystko było nasze, a nie że jest podzielone na kilka osób.
Bardzo proszę o radę.
Zacznę od początku, w rodzinie teściowej do masy spadkowej przypadają cztery osoby. Ich rodzice zmarli kilka lat temu(mama kilkadziesiąt, tata ponad 5 lat temu) i nie przepisali żadnego spadku, oznacza to że spadek przechodzi na cztery osoby i tworzy się masa spadkowa(chyba tak się to nazywa, jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić) i tu zaczyna się problem(dwóch braci zrzekło się swojego majątki dla dwóch sióstr - jeden dla mojej teściowej, a drugi dla siostry teściowej) ponieważ chcemy aby cały dom został przepisany dla mojej teściowej i zacząć coś działać, aby stworzyć sobie miejsce dla siebie.
Niestety siostra teściowej w ogóle nie robi nic w tym kierunki, a jak przyjdzie co do czego to tylko oczy świecą się jej na pieniądze, dlatego stwierdziliśmy razem z żoną że weźmiemy rzeczoznawcę aby oszacować koszty całego majątku i w razie czego nastawić się jakoś ile trzeba będzie jej zapłacić. Lecz co dalej? Będziemy mieć wyliczony majątek, to musimy wnieść do sądu o spisanie testamentu i dalej idziemy na drogę sądową z siostra teściowej, czy jak to wygląda?
Dodam że teściowa od samego początku zajmowała się swoim tatą, a żadna ze stron nie była nim zainteresowana, niestety przedawnienie nie wchodzi w rachubę, ponieważ zostało jeszcze około 25 lat.
W skrócie, chcemy rozbudować dom, postawić płoty, odgrodzić swoją działkę, lecz najpierw chcemy aby wszystko było nasze, a nie że jest podzielone na kilka osób.
Bardzo proszę o radę.