Masowa produkcja prawa

  • Autor wątku Autor wątku Janek_kk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
J

Janek_kk

Użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
64
Tak mnie to zastanawia. Też zauważyliście, że z roku na rok jest coraz więcej przepisów prawa ?
Ja nie mogę zrozumieć z czego to wynika.
Jak tak patrzę na ustawy, to normalnie każda nowelizacja polega na dodawaniu kolejnych przepisów. Rzadko kiedy coś się uchyla, a zamiast tego pojawiają się kolejne art. 245[116zq]. Taki kpc to już w kosmos wyleciał, dopiero się rok zaczął a już w lutym dodano do niego z 50 artykułów. Taka ordynacja podatkowa miała na początku z 200 artykułów, a rok temu rząd przedstawił projekt nowej z 800 artykułami. Dodatkowo, często nowelizatorzy się mylą i przez to ustawa może być wewnętrznie sprzeczna, przepisy mogą się powtarzać, byś sprzeczne itd.
Ciekawe czy to się kiedyś zatrzyma.
 
Jeszcze niebezpieczniejsza jest kwestia że mamy prawo teoretyczne, które za każdym razem interpretuje się teoretycznych jego granic.

Więc np to że padł wyrok X w takiej samej sprawie jak nasza nie oznacza że my możemy liczyć na taki sam czy podobny wyrok, mało tego nawet nasz SN czy TK dopuszcza się takich dziwnych konstrukcji (nieznanych w normalnych krajach) jak zmiana linii orzecznictwa bez zmiany prawa czy interpretacji przepisów nie na podstawie tego co ustawodawca napisał ale co miał na myśli.

Ogólnie mamy bardzo złe i nieefektywne prawo powstałe na potrzeby władzy komunistycznej której ma się do obecnych realiów społecznych i gospodarczy jak pięść do nosa, co prawda wszystko idzie w dobrym kierunku ale bardzo bardzo powoli (dopuszczenie pozwów zbiorowych, wysokie odszkodowanie za niesłuszne więzienie, wysokie odszkodowania za błędu urzędników)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra