Maszt firmowy złamał się i uszkodził auto

  • Autor wątku Autor wątku ad86x
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ad86x

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
16
Witam,
żona zaparkowała auto na parkingu firmy w wyznaczonym do tego miejscu, niestety silny wiatr złamał maszt który uszkodził samochód. Ubezpieczyciel firmy wycenił szkody na 350zł ale ma podpisaną franczyzę z firmą że wypłacają szkody powyżej 1000zł a poza tym stwierdził że na kataklizmy pogodowe nie mają wpływu i nie biorą odpowiedzialności za to zdarzenie. Z tego co się zorientowałem wycena nie pokryje malowania błotnika i polerowania maski. Oprócz tego nie został doliczony koszt transportu auta lawetą do warsztatu i koszty wynajęcia auta zastępczego. W czasie naprawy musimy czymś dojeżdżać do pracy. Napisaliśmy odwołanie oraz prośbę o ponowną wycenę szkód uwzględniając koszty które nie zostały objęte w kosztorysie. Odpowiedź dostaliśmy w sumie w ciągu godziny że wartość odszkodowania może zostać podwyższona w oparciu o faktury ale to oni zdecydują czy będą brali je pod uwagę.
Wychodzi na to że mam sobie sam zorganizować naprawę i zapłacić a ubezpieczyciel zdecyduje czy mi pokryć koszty naprawy na podstawie faktur jeśli przekroczą 1000zł. Jeżeli nie odpowiada mi kwota jaką proponuje ubezpieczyciel to nie powinien naprawić mi auta (doprowadzić do stanu z przed zdarzenia), przewiezienia auta lawetą do warsztatu oraz zapewnienie auta zastępczego na czas naprawy ?
 
Powrót
Góra