Matactwa windykacji?

  • Autor wątku Autor wątku Batist
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Batist

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
4
Witam
Jakis czas temu dostalam tel. od firmy windykacyjnej odnosnie wykupienia zaleglych odsetek z PLAYa-opisalam to w poprzednim poscie.
W rozmowie babka zapewniala mnie, że wysłała mi decyzje sądu na moj nieaktualny juz adres,kwota zadluzenia na 10.12.13 (data rozmowy)wynosila ponad 1300zl- czyli czyste odsetki, które zalegałam. ZAZNACZAM ZE TO BYLA JEDYNA ROZMOWA ZE MNĄ I JEDYNA PROBA SKONTAKTOWANIA SIE ZE MNA W JAKI KOLWIEK SPOSOB.
Nie uchylalam sie w zaden sposów od spłaty chcialam tylko aby przesłała mi wszystkie papiery, które niby mi wysłała na poczte, pani sie bardzo tym zdenerwowała i zagroziła, że wysle mi w takim razie zawiadomienie przedkomornicze.
Dzisiaj otrzymalam papier, nie z sądu a z RAPORTU, że decyzją sądu musze spłacić juz 2400 zl, co ciekawe decyzja sądu podjęta 05.12.13r.
Skąd ta kwota skoro 10.12.13 kwota wynosila 1300? Zaznaczam, ze decyzja sądu podjeta 05.12.13 na kwote 2400- niby.
Błagam, jęsli sie ktoś orientuje pomóżcie mi tą sprawe rozmwiązać.
Nie uchylam się od spłaty, chce jedynie to jakos normalnie rozwiązać, aby FW nie żerowała na mojej nieswiadomosci

Dziekuje z gory za odpowiedz.
 
Najlepiej jakby Pani postarała się o odpis sądowego nakazu zapłaty, bo w nim są zawarte wszystkie koszty jakie ponosi w związku ze sprawą.
 
moim zdaniem nie ma i nie było żadnego nakazu sądowego. jakby był to już miałabyś komornika na karku, który twój prawidłowy adres odnalazłby błyskawicznie. wygląda mi to na "obróbkę" ciebie - pewnie odsetki są przedawnione i usiłują cię wziąć strachem. na twoim miejscu nie dałbym oszustom ani grosika za takie komedie - i to byłoby normalne rozwiązanie sprawy. radzę zadzwonić do e-sądu oraz sądów właściwych miejscowo dla poprzedniego i aktualnego adresu, a ustalisz czy był jakiś nakaz czy to tylko chcą cię nastraszyć
 
Sprawa nie jest chyba przedawniona bo ostatnia wpłata byla 06.2011r. a z tego co wiem to po 3 latach sie przedwania chyba?
Nie wazne czy przedawnione czy nie, nie migam sie od spłaty tylko chce spłacić to co powinnam a nie jakies z... wyjęte kwoty. Przesłali mi pismo na okreslona kwote nie wyszczególniając co i jak i za co, jedynie DOGODNE formy spłaty na raty...opierając się sądem i artykułami, bez zadnego numery rozprawy sądowej, zadnej pieczątki itp... chcą mnie po prostu naciągnąć.
 
Batist napisał:
Sprawa nie jest chyba przedawniona bo ostatnia wpłata byla 06.2011r.
a to zależy, może być tak że część odsetek się przedawniła. zbyt mało danych by coś wyrokować. co do pisma to po prostu typowa "obróbka". zadzwoń do sądów, będziesz wiedzieć czy coś było czy nie i daj znać
 
Ale do których sądów dzwonic i gdzie? Jestem totalnie glupia w tym temacie, dzisiaj bede kontaktowac sie z prawnikiem.
Dzwoniłam dzisiaj do RAPORTU i zadnych informacji nie uzyskałam oczywiście. Nie idzie sie z nimi po ludzku dogadać ani niczego dowiedzieć.
CO do danych to tak jak pisalam ostatnia wpłata za ZALEGŁE FAKTURY byla 06.2011. - odsetki zostały wykupione przez FW 04.2013 w kwocie 1326 zl, na dzien 10.12 nadal te zadluzenie wynosilo 1326 zl...ale juz " decyzją sądu" z 05.12 mam zaplacic 2400 - "decyzja" dotarła do mnie 08.01.2014. - podpisana ich palcem;/
 
do raportu nie ma sensu dzwonić bo i tak powiedzą ci to co oni uważają za stosowne. zadzwoń do e-sądu do lublina, do sądu tam gdzie miałaś poprzedni adres i do sądu gdzie teraz mieszkasz. po nazwisku odszukają i ci powiedzą czy występowałaś jako pozwana czy nie
 
Powrót
Góra