Matka chce wywieżć syna za granicę .

  • Autor wątku Autor wątku paco134
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paco134

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
4
Witam . Mam problem . Matka mojego 9-letniego synka wyszła za mąż za 60-cio letniego człowieka który ma podwójne obywatelstwo ( polskie i szwedzkie ) . Niestety jest bardzo wyrachowaną osobą . Ja i matka syna mamy po 30 lat . Nie miałem z nią ślubu . Teraz wystąpiła do mnie o podpisanie u notariusz zgody na wywóz dziecka na stałe za granice ( syn ma paszport ). Nie mam nic przeciwko temu , aby dziecko miało dobry start za granicą , ale chciałbym zagwarantować sobie kontakt z nim . Tu w polsce nie daje mi syna za często i ogólnie nie jest między nami za dobrze . Dowiedziałem się od adwokata , że istnieje możliwość , aby matka syna podpisała mi u notariusza pismo w którym zagwarantowałaby mi kontakt z nim według moich wymagań . Gwarancją tego miałaby być ewentualna wysoka kara finansowa zawarta w tym piśmie . Jeśliby nie chciałaby tego podpisać miałbym założyć sprawę o ustanowienie miejsca zamieszkania syna przy mnie co skutkowałoby zakazem wywozu go za granicę do zakończenia sprawy. Miałbym przeciągać to jak najdłużej . Teraz pytanie . Czy pismo takie byłoby respektowane za granicą ? Czy matka dziecka musiałaby się stosować do tych warunków ? Czy to ma sens ? Zaznaczam ,że w żadnym wypadku nie chodzi mi o pieniądze . Za żadne pieniądze nie zrzeknę się kontaktu z moim dzieckiem !!! Przepraszam za ewentualne błedy ortograficzne - jestem bardzo podenerwowany . Pozdrawiam i bardzo dziękuję za fachowe odpowiedzi . Nie wiem co mam robić .....
 
[cytat:vcqxwh3l]
Gwarancją tego miałaby być ewentualna wysoka kara finansowa zawarta w tym piśmie
[/cytat:vcqxwh3l]
adwokat powinien jeszcze dodać że musiałby Pan iść do sądu cywilnego i założyć sprawę , by uzyskać rekompensate finansową jeżeli matka by się nie wywiązała...a o rezultacie cieżko teraz mówić..
[cytat:vcqxwh3l]
Jeśliby nie chciałaby tego podpisać miałbym założyć sprawę o ustanowienie miejsca zamieszkania syna przy mnie
[/cytat:vcqxwh3l]
tak tak , bardzo słuszne posunięcie i oby sąd przychylnie rozpatrzył Pański wniosek ...i co wtedy? Powie Pan że nie chcę jednak by syn mieszkał na stałe z Panem , a może się ucieszy i pozwie matkę o alimenty ??
P.S. wie Pan że to jest santaż??A co się odwlecze to nie uciecze a jak sam Pan napisał matka[cytat:vcqxwh3l]
. Niestety jest bardzo wyrachowaną osobą
[/cytat:vcqxwh3l]
 
Powrót
Góra