J
js2015
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 3
Prosze o pomoc, w skrócie: zepsuło sie nam auto 2 miesiace temu, laweta sciaganie do mechanika. Nie było spisanej żadenj umowy wszystko załatwiane przez telefon.Mechanik ładuje auto przez 2 miesiace- ciagle wymówki: czesci nie było w hurtowni, to to wyskoczyło i tamto itd. Tydzien temu przyjezdza pracownik i bierze od nac 2/3 uzgodnionej wczesciej ceny. Spisane jest zaswiadczenie kto kiedy ile pobrał i po co. Ostatecznie w niedzielę dostajemy informację, że auto wyjechało i ma u nas byc w poniedziałek (mieszkamy za granica). Teraz jest póżny wtorek i nie ma auta, nie mamy informacji, własciciel nie odbiera. Podejzewamy ze wcale to auto nie wyjechało. I co teraz?? Prosimy o jakies wskazówki.