Meldunek a prawo do mieszkania

  • Autor wątku Autor wątku Linsien
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Linsien

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
3
Dzień dobry. Rozwodzę się. Póki co mieszkam z prawie byłym mężem w mieszkaniu które jest naszą współwłasnością i w którym oboje jesteśmy zameldowani. Po prawomocnym wyroku sądu zamierzam kupić sobie mieszkanie i zameldować się w nim. Czy mój były mąż, w wziązku z tym, że wymelduję się z naszego obecnego wspólnego mieszkania, ma prawo ograniczyć mi do niego dostęp lub wymienić zamki tłumacząc się tym,że się z tego mieszkania wyprowadziłam?
 
Jeśli jesteś współwłaścicielką to meldunek nie ma nic do rzeczy. Masz prawo przebywać w miejscu, które należ w połowie do Ciebie. Oczywiście jakieś niesnaski mogą się mnożyć, więc dobrze będzie ustalić z eks co dalej ze wspólnym mieszkaniem.
 
justjust44 napisał:
Jeśli jesteś współwłaścicielką to meldunek nie ma nic do rzeczy. Masz prawo przebywać w miejscu, które należ w połowie do Ciebie.
Nie zgodzę się. Dostęp do mieszkania (współ)właściciela który w nim nie zamieszkuje może zostać ograniczony ze względu na ochronę miru domowego zamieszkującego.
 
Poniekąd oboje macie rację :)
Po pierwsze, jak zostało wspomniane, samo zameldowanie, czy jego brak nie określa czy ktoś posiada tytuł prawny do lokalu, czy nie. Ktoś może tytuł takowy posiadać nie będąc zameldowanym, oraz odwrotnie, będąc zameldowanym tytułu prawnego nie posiadać.
Po drugie, jeżeli założyć, że współwłaściciel w żaden to sposób czy to przez umowę użyczenia, najmu itp. nie oddał do używania swojej części, zatem może z współwłasności korzystać i nie ma żadnego naruszenia miru domowego wszak nie wdziera się do cudzego, jak też jest uprawnionym aby w lokalu przebywać. Natomiast jeżeli "wyzbył" się swoich praw co do korzystania z lokalu przez zawarcie wspomnianych powyżej którejś z umów, wtedy jak najbardziej, możemy ewentualnie mówić o wspomnianym naruszeniu miru domowego.
 
Powrót
Góra