Meldunek,a zadłużenie.

  • Autor wątku Autor wątku gzesiektdi1971
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gzesiektdi1971

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
7
Witam.
Mieszkałem na wynajmowanym mieszkaniu.
Płaciłem za wynajem,kobiecie do ręki.
Nie miałem,żadnej umowy pisemnej.(Było to ponad 10lat temu)
Kobieta nie płaciła za mieszkanie i je zadłużyła.
Byłem tam zameldowany.
A teraz komornik mnie ściga i muszę jeszcze raz płacić za to co już zapłaciłem.
Już pisałem do spółdzielni.
Tam Mi odpowiedzieli,że byłem najemcą i tak samo odpowiadam za dług jak właścicielka.
Moje pytanie,jest takie.
Jak to się ma do prawa Polskiego.
 
Art. 688*1 kc
§ 1. Za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z
najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie.
§ 2. Odpowiedzialność osób, o których mowa w § 1, ogranicza się do wysokości
czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania

Twoim blędem jest to że nie posiadasz dowodów wpłat.
 
Kiedy został wydany nakaz zapłaty, kiedy się dowiedziałeś? I czy wykorzystałeś możliwości obrony?
 
korf napisał:
Kiedy został wydany nakaz zapłaty, kiedy się dowiedziałeś? I czy wykorzystałeś możliwości obrony?

Nakaz zapłaty został wystawiony w 2003 roku,a dowiedziałem się w 2012.
Cała korespondencja szła na adres,gdzie byłem zameldowany.
A listy przejmowała,chyba kobieta u której byłem zameldowany.
A o całej sprawie się dowiedziałem jak komornik wszedł Mi do domu.
A budynek już dawno nie istnieje.
co do obrony,to już się zwracałem do prawnika,ale nic nie wskórał.
 
gzesiektdi1971 napisał:
Mieszkałem na wynajmowanym mieszkaniu.
Płaciłem za wynajem,kobiecie do ręki.
1. A jakie prawa do lokalu miała kobieta ?
2. Czy zamieszkiwał Pan z nią w lokalu ?
 
Bedek napisał:
1. A jakie prawa do lokalu miała kobieta ?
2. Czy zamieszkiwał Pan z nią w lokalu ?

1.Mieszkanie było komunalne,więc chyba była najemcą tego lokalu.
2.Tak mieszkałem w tym samym lokalu 8 lat.
A co dziwne to komornik wysyłał wszystkie pisma na adres budynku który już dawno nie istniał.
 
Ostatnia edycja:
Może Pan uregulować zadłużenie, a roszczenie regresowego dochodzić od kobiety.
 
Bedek napisał:
Może Pan uregulować zadłużenie, a roszczenie regresowego dochodzić od kobiety.
To już wiem.
A czy daje coś pismo które podpisała Mi kobieta,że dostawała pieniądze do ręki,a nie opłacała czynszu.
 
Powrót
Góra