P
pawel1188
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 30
Witam. Mamy problem z zusem i tak na prawdę ręce mi już opadły i nie wiem czy dalej z nimi walczyć. Moja żona zakończyła umowę z końcem lutego. Następnie wykorzystała cały okres zasiłku chorobowego. Przed końcem zwolnienia został złożony wniosek o zasiłek rehabilitacyjny. ZUS odmówił. Złożyliśmy odwołanie. Ponownie ZUS odmówił więc znowu złożyliśmy odwołanie do sadu okręgowego za pośrednictwem oddziału zusu. I tu zaczyna się ciekawie gdyż otrzymaliśmy odmowę przyznania zasiłku ale z całkiem innym nr sprawy więc złożyliśmy ponownie odwolanie i kolejny raz dostaliśmy odmowę i tak jak w 1 przypadku możemy znowu się odwołać do sadu. Nie wiemy czy coś się dzieje po tym 1 odwołaniu do sadu gdyż dodzwonienie się do zusu graniczy z cudem. Nie wiemy teraz czy składać kolejny raz odwołanie. Czy ZUS gra na zwłokę? Czy to jest jakaś nowa praktyka w związku z obecną sytuacja w kraju? Oczywiście żona była tylko 1 raz na komisji którą odbyła się po złożeniu wniosku o zasiłek A później odbywały się komisje o których nie byliśmy informowani