Miasto i mężczyzna bez koszulki

  • Autor wątku Autor wątku shark666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Moim zdaniem nie można ukarać. To, że ktoś przyjmuje mandat nie znaczy, że policjant wypisał go słusznie. ;)
 
To jeśli karmienie piersią jest złe bo widać kawałeczek ciała to trzeba wyznaczyć limit głębokości dekoltów w bluzkach, bo co za różnica czy widać pierś od góry, czy od dołu :D A jak się która nachyli w lecie to już całkiem dużo widać biustu. Już nie wspomnę o biodrówkach(chyba tak się nazywają te spodnie co widać tyłek? ) Jak coś jej upadnie na chodnik i sie schyli to już całkiem zgorszenie:)
Faceci są dyskryminowani :mad:
 
Dyskryminacja chciał nie chciał dotyka zarówno mężczyzn jak i kobiety w różnych aspektach życia.
Jesteśmy od siebie różni i zawsze różnie będziemy przez okoliczności traktowani.

Mimo szeroko pojętej wolności jestem przeciwnikiem narzucania się innym z czymkolwiek, czy to nagim torsem, intensywną wonią pachnideł czy np głośną muzyką, która obecna jest często w miejscach publicznych.
Niech każdy cieszy się swoją wolnością nie wkraczając w cudzą.
 
Gdybyśmy jako Naród mieli więcej dystansu do siebie/innych nie byłoby niczego gorszącego ani dyskryminującego.
A tak, to jesteśmy "w tym temacie" zaściankiem, żeby nie powiedzieć zadoopiem.

Pozdrawiam
 
LeszekS napisał:
Nasi rodzimi wojujący z "genderem" jeszcze jakoś nie wpadli na tą białą plamę na mapie równouprawnienia .

O przepraszam, przepraszam, jedna strona już "wpadła" na zło w plażach i bikini skryte:

Mirosław Salwowski: Dlaczego "bikini" i mieszane plaże są niestosowne?

a jeżeli chodzi o moje zdanie, to biusty męskie i damskie winny być legalne, a do posiadaczy tychże biustów powinna należeć ocena, czy rzeczony biust jest do pokazania czy ukrycia (z tego powodu ja na plaże chodzę w koszulce, bo adonisem nie jestem a łazić nad wod lubię).
 
Może nie powinienem się tym chwalić, ale akurat znam twórczość tego pana. Jego poglądy na temat tańca damsko-męskiego również wskazują, że urodził się wiele wieków za późno. Jednak rozpatrując go w kontekście gender, to jest on raczej gorącym zwolennikiem, nie przeciwnikiem.
 
No tu już wchodzimy w religię i rzeczywiście kobieta na plaży wystawia faceta na grzeszne myśli. Plaże mieszane to trochę niewypał, bo co jak ja zechcę pójść z żoną i dziećmi?
Wrócę do tematu, ja się nie zgodzę że męska klata to takie samo zgorszenie co skąpy strój kobiety.
Teraz pytanie do kobiet i facetów - w sklepie odzieżowym poczujecie się zgorszeni jeśli facet przymierzy koszulkę nie idąc do przymierzalni? A kobieta rozebrana do stanika robiąca to samo? Ja widzę różnicę. Można się czepiać o brak kultury, ale w przypadku faceta nie nazwał bym tego obnażaniem się, a u kobiety już tak.
 
Nadal jest to umowa społeczna, która w dodatku dynamicznie się zmienia i tutaj rozmawiamy o niej raczej w kontekście tego, na ile takie sprawy powinny być regulowane prawem i jak to prawo ma się do równouprawnienia wszystkich obywateli. Jeżeli zobaczysz w sklepie kobietę, która rozbiera się do stanika i majtek, to możesz poczuć się niezręcznie/nieswojo. To są konsekwencje tego, jak silny wpływ na nasze społeczeństwo mają normy wypływające z gender. Nieswojo prawdopodobnie poczułbyś się widząc w tymże sklepie faceta przebranego w damskie ciuchy, ale mam nadzieję, że nie chciałbyś za taki strój wyciągać wobec niego konsekwencji karnych.
O co chodzi z plażą nie za bardzo rozumiem... Na jakie grzeszne myśli wystawia faceta kobieta w bikini? (Oczywiście normalnego faceta, bez zaburzeń seksualności) I dlaczego na plażę "mieszaną" nie można przyjść z rodziną? Sugerujesz seksualny apartheid na plażach? Ja jednym wejściem, żona drugim i kontakt tylko przez komórkę?
 
Ostatnia edycja:
No w kontekście religii kusi go swoim prawie nagim ciałem.
Wspomniałem o plażach mieszanych bo pod linkiem było o tym, no i to zły pomysł żeby uniknąć kuszenia - o to mi chodziło.
 
Jeden z wielu napisał:
No w kontekście religii kusi go swoim prawie nagim ciałem. ...
Papuasa nie kusi a na pewno nie mniej jest religijny. :wow:
 
Ooo ciekawe. A gdyby kobiety chodziły nagie do pasa to by nas to pewnie nie ruszało, dopiero gdyby pokazały nogi. Może z męską klatą jest podobnie że kobietom to nie przeszkadza bo je widzą na codzień zwłaszcza na wsi. A my faceci bikini widzimy raczej tylko na plaży, to gdyby sie taka rozebrała w sklepie...
 
To by była rozebrana w sklepie. Goła kobieta/goły mężczyzna to po prosta golas, dopiero odpowiednie zachowanie golasa przeniesie sytuację w kontekst erotyczny. Osobiście nie czuje się pobudzony na plaży.

Nie bardzo wiem, czemu aspekt "grzeszności" ma być argumentem dla świeckiego prawodawcy ws. karania za gołą klatę. Różne kultury/religie mają rożne podejście do nagości i zakrywania rożnych części ciała, dziwnym trafem dosyć często podejście to jest skorelowane z klimatem panującym w danym rejonie lub wynikają jakoś z historii danego ludu: i tak pewne plemiona animistycznych/areligijnych amazońskich Indian biegają całkiem nago, gdy u muzułmańskich Tuaregów mężczyźni zazwyczaj zakrywają włosy i twarze (co nie wynika z religii, a z lokalnego klimatu i tradycji wojowniczych).

@LeszsekS: mea maxima culpa :<
 
Niemniej jednak raczej nie powinno się paradować z gołą klatą po mieście. To zwyczajnie niesmaczne...
 
Powrót
Góra